18 marca 2025LOGAN666 pisze: Panowie i panie kodeiniści, tak z ciekawości. Czy ktoś z was zamiast "Ja się nie wjebie" miał postawę bardziej "Wjebie się, ale mi to nie przeszkadza"?
O dziwo, zauważyłem że posiadając tą drugą znacznie ciężej się realnie wpierdolić po uszy (personalne). Może to fakt nie tuszowania rzeczywistości i wyzbywanie się takiego (chujowego jak na moje) poczucia 'Mmm jestem wyjątkowy, nie to co inne ćpuny huhuhueheh"
Dzięki za tego posta, wielu osobom się może przydać :)
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Nie dotykajcie opoidów i benzodiazepin! To nie jest droga życiowa.
Nie dotykajcie opoidów i benzodiazepin! To nie jest droga życiowa.
może dlatego iż nigdy nie wpierdalałem jej w ciągach a przede wszystkim wychodzę z założenia, że serio są lepsze metody upodlenia się niż zażywać codziennie opiaty
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
21 marca 2025LOGAN666 pisze: To jest właśnie skurwysyństwo opiatów i benzo. Pierwsze razy definiują to jak bardzo pokochamy substancje. Jeśli miłość do niej przeważy skutki uboczne to się wpierdalamy. Change my mind ale jednocześnie to pierdolenie że "Oh już nigdy nie doświadczysz tej fazy co za pierwszym razem" to po prostu głupota. Misie które biorą więcej niż kodeinę, wypowiedź cię się. Jak na moje to jedyna różnica to brak tego uczucia czegoś nowego, po prostu już wiesz na co się piszesz. Jeśli ktoś brał całe życie kodę i nagle przyjebie acetylowaną morfinę to moim osobistym zdaniem pokocha ten stan bardziej niż swój pierwszy raz z kodeiną. Mogę też pierdolić głupoty. Niech wypowiedzą się znawcy
Nie dotykajcie opoidów i benzodiazepin! To nie jest droga życiowa.
21 marca 2025LOGAN666 pisze: To jest właśnie skurwysyństwo opiatów i benzo. Pierwsze razy definiują to jak bardzo pokochamy substancje. Jeśli miłość do niej przeważy skutki uboczne to się wpierdalamy. Change my mind ale jednocześnie to pierdolenie że "Oh już nigdy nie doświadczysz tej fazy co za pierwszym razem" to po prostu głupota. Misie które biorą więcej niż kodeinę, wypowiedź cię się. Jak na moje to jedyna różnica to brak tego uczucia czegoś nowego, po prostu już wiesz na co się piszesz. Jeśli ktoś brał całe życie kodę i nagle przyjebie acetylowaną morfinę to moim osobistym zdaniem pokocha ten stan bardziej niż swój pierwszy raz z kodeiną. Mogę też pierdolić głupoty. Niech wypowiedzą się znawcy
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.