Strasznie męczy mnie to pobudzenie od 1 dni, więc 1 podejście się nie udało.
W ogóle jak czytam niektóre posty o skutkach ubocznych sertraliny to uświadamiam sobie jakim jestem szczęśliwcem. Zero spłycenia emocjonalnego czy obniżenia libido nawet przy dawkach 150-200mg, taka dygresja.
02 marca 2025darequ pisze: Mam pytanie czy ktoś ma doświadczenie w stosowaniu jednocześnie z setraliną coaxilu lub mamantyny dla zmniejszenia uczucia kastracji emocjonalnej i czy przyniosło to jakąś poprawę w tym aspekcie?
sertralina akurat nigdy mi specjalnie na depresję i lęk nie pomagała ale powodowała coś co nazywam "pozytywną wyjebką".
02 marca 2025darequ pisze: Mam pytanie czy ktoś ma doświadczenie w stosowaniu jednocześnie z setraliną coaxilu lub mamantyny dla zmniejszenia uczucia kastracji emocjonalnej i czy przyniosło to jakąś poprawę w tym aspekcie?
Też uważam że bupropion tutaj powinien dać radę, duloksetyna także pod warunkiem że dobrze się wczyta. Niektórych ona emocjonalnie kastruje i muli, ale ja byłem mega nakręcony , pozytywny, zmotywowany.
03 marca 2025Vetulani44 pisze: Działanie SSRI polega właśnie na kastracji emocjonalnej. To jest efekt docelowy przy tych "lekach".
Łączyłem nawet mega duże dawki deksa z sertraliną (100mg dziennie) i było OK. Co zrobisz Ty - twoja decyzja. Poza tym wieczorem trochę bez sensu, lepiej wcześnie rano.
Poza tym - ile czasu jesz sertralinę, że jest na tyle kijowo, że szukasz wzmocnienia? Może wystarczy podbić do setki? Mnie to swojego czasu trochę "podratowało" na jakiś czas terapię.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
