Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4123 • Strona 401 z 413
  • 837 / 476 / 0
A czy Ty w ogóle czytałeś swojego poprzedniego posta? Bo wydaje mi się że robisz to samo, a chcesz dawać koledze złote rady tutaj. %-D
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 1710 / 272 / 0
@DepresyjnyTypek zdrowa dieta, sport - nic z tych rzeczy. Jedynie co to wspomagam się trochę suplementami i mam pracę dość ciężką fizycznie, w okresie przedświątecznym myślałem że dosłownie zdechnę. Mam 42 lata i kiedyś taki wysiłek łatwiej mi przychodził. Ale chuj z tym.

W każdym razie nie biorę leków szukając stanu zbliżonego do naćpania. Szukam optymalnego stanu bez lęku, apatii, anhedonii. W cuda nie wierzę i wiem że nigdy nie będzie idealnie. A jednak kilka razy było naprawdę bardzo dobrze, niestety leki z czasem przestały działać. Dlatego teraz bawię się w miksy.
  • 23 / 4 / 0
05 stycznia 2025tosieniedzieje pisze:
A czy Ty w ogóle czytałeś swojego poprzedniego posta? Bo wydaje mi się że robisz to samo, a chcesz dawać koledze złote rady tutaj. %-D
Znaczy ja mam wyjebane w zycie,ale miałem dobry okres w którym funkcjonowałem bez leków i wiem jak ważna jest aktywność fizyczna.
  • 837 / 476 / 0
Więc dlaczego wróciłeś do leków skoro tak zajebiście bez nich funkcjonowałeś. To nie ma sensu.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 85 / 5 / 0
Wenflaksyna dla lękowca to słaba opcja , czy nie ma reguły ? Potrzebuje czegoś co delikatnie pobudzi do działania ale też zniweluje lęki .
Nie lubię mocnych stymulantów, im mniejsze dawki tym mniejsze pobudzenie i mniejsza szansa że lęki dadzą o sobie znać ?

Ma ktoś porównanie do setraliny ? Mnie ona w gl nie pobudza w dawkach do 150mg, na lęki średnio się sprawdza ale nie najgorzej , pewność siebie wyraźnie podniosła . Skutków ubocznych brak
  • 259 / 87 / 0
@Szelest1 nie ma reguły, jedni chwalą działanie przeciwlękowe wenlafaksyny, inni zaś narzekają na nasilenie lęku. Mnie np. porządnie zamulała i to skutkowało solidnym efektem anksjolitycznym, natomiast okazała się całkowicie bezskuteczna w niwelowaniu objawów depresyjnych. Te leki to jedna wielka loteria, nie przekonasz się dopóki sam nie spróbujesz.

Warto też dodać, że do dawek 150-225mg wenlafaksyna jest w zasadzie SSRI, bo na transporter noradrenaliny w sposób znaczący klinicznie zaczyna działać dopiero w wyższych dawkach.
  • 1710 / 272 / 0
@Szelest1 dla mnie wenlafaksyna świetna na lęk i fobię społeczną, o niebo lepsza od sertraliny.
Na wenli byłem lekko pobudzony w dawce 150 mg, przy 225 mg już konkretnie. Teraz biorę 375 i jest spoko.
  • 112 / 16 / 0
09 stycznia 2025halowpierdol pisze:
Warto też dodać, że do dawek 150-225mg wenlafaksyna jest w zasadzie SSRI, bo na transporter noradrenaliny w sposób znaczący klinicznie zaczyna działać dopiero w wyższych dawkach.
No to nie do końca prawda. Może i w badaniach amerykańscy naukowcy stwierdzili, że wartości Ki dla NA czy tam inne pierdy w dawkach <225 mg są klinicznie nieistotne, ale w praktyce czuć noradrenalinę, nawet na 150 mg. To nie jest działanie SSRI. Może to kogoś wprowadzić w błąd i pomyśli sobie, że "o, to muszę brać 300 mg, bo przecież 150 mg nie działa jak trzeba". A z resztą posta się zgadzam, że na jednych działa anksjolitycznie, na innych anksjogennie. Chyba jedyna droga to spróbowanie po prostu na sobie.
  • 1710 / 272 / 0
Ta noradrenalina w teorii powinna indukować lęk (bupropion mnie niszczy pod tym względem), jednak SNRI wenla i duloksetyna zajebiście mi na ten lęk pomogły, zwłaszcza po dulo byłem pewny siebie i jakoś jednocześnie pobudzony i opanowany.
  • 162 / 29 / 0
@Szelest1 co do Twojego pytania - to dobra opcja. W sieci bardzo przystępnie o unikalnym profilu działania wenlafaksyny pisze dr Bartosz Łoza.
ODPOWIEDZ
Posty: 4123 • Strona 401 z 413
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.