Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Wydajnosc tej procedury podgrzewania na łyżce do uzyskania glutka daje straty bardzo duze, z 60% napewno.
Najlepiej to widac porownyjac z majka w ampułkach - sprobujcie podac 6 AMP x 20mg to depresja oddechowa murowana;
Ekstrakcje nalezy robic inaczej (ilosci na 1x lisc 200mg/tab)
1. Zmywasz otoczke woda;
2. Kruszysz na puder
3. Zalewasz (liscia) 50ml etanolu, dodajesz 400mg NaOH, grzejesz i mieszasz to w miseczce z wrzatkiem az zawartosc kieliszka zawrze i napewno rozpusci sie cale NaOH;
4. Odfiltrowujesz osad, przemywasz osad czystym etanolem, zostawiasz etanol i na talerzyku odparowujesz.
W ten sposob otrzymujemy ok 85% czysta morfine freebase bez tego pęczniejącego dodatku.
Potem mozna to pukać z kwaskiem jakims albo witamina C;
WAZNE
Jezeli pukacie 1 tab na raz normalnie, to przy otrzymanym ta metoda freebase nie przekraczajcie 110mg
Natomiast co do oczu - zejdzie, spokojnie. Przy wieloletnich ciągach to faktycznie problem na długo, ale tutaj szybko wrócisz do normy. Ja z kolei musiałam oddalać, a patrząc na źródła światła w nocy wszystko zostawiało takie powidoki, rozmazania. ;)
* względnie, sugeruję się średnią tolerą w temacie.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Wiki podaje wchłanialność minimalną jako 30% aż do 70%. Która wzrasta wraz z używaniem. Ale myślę, że faktycznie coś koło 35-40% mogło się to kręcić. Zdarzało mi się przyjemnie noddować, parę razy prawie porzygać. Nie ma to jak opiaty! A wysrać się jeszcze nie wysrałem.
Powód braku strzelania? Nie że jestem taki grzeczny. Raczej nie mam takiej możliwości. Zarżnąłem sobie żyłę na zgięciu łokciowym na lewym przedramieniu notorycznymi strzałami opio/stimy. A jak już zacząłem stimy to strzelałem co 30min, 1h strzał. I mimo że wygląda naprawdę ładnie to jest twarda że przebiłbym się może 0.8 dopiero. A i tak żyła wiecznie sucha. Te może nic tam nie płynie?
A z prawym zgięciem to chujowo mi się kiedyś ropień zagoił, centralnie na środku mam bliznę, nad żyłą. Chyba los nie chce żebym ćpał. To i nie ćpam. W sensie igły odpuściłem.
Nieukrywajmy nie ma się czym chwalić, bo sam na własne życzenie zostawiłem sobie jedną rezerwową żyłę wrazie jakbym się zabić albo coś chciał xD. Ale nie jeden kompetentny głupotę w życiu swoim odjebał.
Polecam oxy ugółem, a w mixie z Majką i Midasem to dopiero robi robotę.
Pozdrawiam, Wuj
Nie ma wjazdu co prawda, ale skoro biodostępność 99-100%…. :3
Co do wjazdu to pełnoprawnego napewno nie ma. Ale ja prywatnie rozróżniam sobie 'wjazd' jako początek działania. Moim tokiem rozumienia wjazdu nie mają tylko benzo oralnie czasami alkohol, raczej substancje odhamowujące.
@ErenKruger
A sam Vendal w miarę tani - 250 żetonow z orzelkiem + wykup w aptece 111zl = 360zl za 30tab 200mg. Wychodzi chyba tanij niz MSTki. .
TO NIE JEST PROBA HANDLU DO JASNEJ CHOLERY
A no na czarnym lataja MST tak jak przy oxach wszyscy znaja tylko continy bo sa jebanymi n00bami a nie 1337
A tydzien/dwa przerwy jest do zrobienia - pregabalin i da sie zyc. Do wyrwania za free na NiŚoZ + wykup z 20zł
Byleby nie zaczac podchodzic do niej po cpunsku - ale to juz nie w tym watku hehe
Powodzenia i wytrwalosci w takim razie, TATTAKE, SASAGEYO
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
