Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Jakie są efekty łączenia tych ziół z marihuaną? Czy taki mix może się równać z mocą czystej mj?
Tak.
2
40%
Nie.
0
Efekty takiego mixu są mocniejsze niż czysta mj.
3
60%

Liczba głosów: 5

ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 165 / 28 / 0
Witajcie, jestem ciekaw z czym mixujecie marihuanę, głównie chodzi mi o mixy z różnymi ziołami.
Jestem ciekaw jak działa marihuana z tymi ziołami:
-Kanna
-damiana
-Serdecznik
-Męczennica/Pasiflora
-Kocimiętka
-Tarczyca
Napiszcie z czym mixowaliscie z tych ziół i czy z jednym ziołem z tej listy czy z kilkoma i napiszcie jakie były efekty, możecie pisać też inne zioła z którymi mixowaliście mj.
Nie spodziewam się co prawda jakichś rewelacji ale jestem ciekaw czy jakiś mix może chociaż równać się z mocą czystej marihuany.
Ciekawi mnie to bo czytałem o jakichś synergiach pomiędzy tymi ziołami i marihuaną ale nie wiem dokładnie jakie są efekty.
Może to nie zioła, ale spróbuj miks THC z dawkami 150-240mg DXM, napewno nie będziesz zawiedziony, zioło wzmocnione, i sam profil fazy dużo bardziej rozrywkowy, DXM działa na serotonine także przy takich dawkach mniejsze ryzyko bad tripa niz z samym paleniem normalnie
  • 970 / 97 / 0
no z DXM jest spoko.
  • 165 / 28 / 0
kodeina to uzależniające gówno. Przy DXM jest ryzyko uzależnienia ale jest ogólnie mniej uzależniający od marihuany moim zdaniem
ketamina czyli dysocjant, z tej samej grupy co DXM, stosowana jest nawet w leczeniu uzależnień
  • 126 / 34 / 0
Podobno mix z rumiankiem w waporyzatorze daje super optymistyczną piękną fazkę, póki co mam przerwę od wapo, ale jak powrócę dam znać jak to wygląda w moim odczuciu.
  • 6 / 2 / 0
Testowałem mixy :liść: w skrętach z:
:korposzczur: Dobre i smaczne polączenie:
-mięta cytrynowa
-chmiel
-rumianek
-tytoń
-szałwia

:trucizna: Chujowe i durne:
-herbata czarna/zielona
-mięta pieprzowa
-kwiaty lipy
-liście dębu
-pokrzywa
-majeranek/bazylia/oregano %-D
Dobrze wiemy co jest złe, a co dobre.
Nie zalecamy niczego i nie namawiamy do jakichkolwiek zachowań.
Każdy wie jaki ma cel i jakimi środkami zmierza do jego realizacji.
Rób co chcesz, ale tylko wtedy gdy wiesz po co to robisz.
  • 6 / 2 / 0
@Apsik71 dzięki za odpowiedź i mam do Ciebie pytanie czy któryś z tych dobrych mixów był podobny mocą do czystej :liść: oprócz mixu z tytoniem?
I czy oprócz smaku zmieniało to coś w działaniu?
Opiszę po krótce korzyści jakie zauważyłem ze stosowania alternatywnych zamienników dla tytoniu do sporządzania mixów. Zmiany w działaniu oczywiście były odczuwalne, jedne mocniej, drugie słabiej. Nie były to jednak szczególnie zmieniające odczuwanie/wyróżniające się motywy przewodnie tripa, raczej delikatne dodatkowe smaczki smyrające gdzieś tam z tyłu głowy. Co do porównywania mocy mixów z czystą mj, to wszystko zależy od wielu aspektów; proporcji, tolerancji, oczekiwań, Set & Setting danego dnia, ilości powtórzeń zabiegu etc. Główne dodatkowe efekty jakie zauważyłem u siebie (a może to placebo?) po poszczególnych to między innymi:
-mięta cytrynowa (suszone liście): działanie oczyszczające drogi oddechowe, orzeźwiające, odprężające, wyostrzające doznania smakowe/zapachowe,
-chmiel (suszone szyszki): działanie uspokajające, relaksujące, pobudzające apetyt, ułatwiające zasypianie,
-rumianek (suszone płatki kwiatów): działanie uspokajające, relaksujące, rozluźniające, wyciszające,
-tytoń (w postaci tabaki, zapomniałem dopisać, choć to już w sumie gotowy mix): działanie odprężające, orzeźwiające, oczyszczające i udrażniające drogi oddechowe,
-szałwia biała (suszone liście, w połączeniu z płatkami róż naprawdę sztos): działanie redukujące stres, odprężające, wyciszające, właściwości rozkurczowe i przeciwzapalne.
Podsumowując, istnieje naprawdę wiele ciekawszych i mniej szkodliwych alternatyw dla klasycznych skrętów z tytexem, po których chyba każdego nie palącego papierosów użytkownika zawsze napierdala głowa po dłuższej posiadówie z kumplami. Sam bym się chętnie dowiedział jakie ziółka mogą podbić działanie mj bez znaczącej ingerencji w efekty konopne. Ciekawe też czy istnieje podział na roślinki które podbijają/osłabiają działanie z podziałem na genotyp stricte indica/sativa. :cojest: :uwaga: :cojest:
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2024 przez Apsik71, łącznie zmieniany 1 raz.
Dobrze wiemy co jest złe, a co dobre.
Nie zalecamy niczego i nie namawiamy do jakichkolwiek zachowań.
Każdy wie jaki ma cel i jakimi środkami zmierza do jego realizacji.
Rób co chcesz, ale tylko wtedy gdy wiesz po co to robisz.
  • 10 / 1 / 0
Jeśli szukacie czegoś co naprawdę działa a nie jest placebo to polecam buch i kanna, działanie jest wyczuwalne po 3-5 minutach i jest intensywne.
Ja miałem ekstrakt 20 krotny który działał na moją głowę bez bucha ale działanie nie było tak bardzo intensywne ale występowała euforia i przyjemne uczucie przy zaciskaniu zębów oraz leżeniu i przeciąganiu się ale to co mówi nam czy nasza kanna działa i że nie zostaliśmy oskubani na hajs to oczy, po 5-7cm kresce z 20x ekstraktu rozszerzają się źrenicę tak jak po DXM.
W internecie jest mnóstwo syfu który jest niby 100x ekstraktem kanny a w rzeczywistości nim nie jest.
Kupujcie kanne od zaufanych vendorow, moją kanna była od holenderskiego producenta a kupiłem ją od Polaka na pomarańczowym serwisie handlowym (bo jest legalna w naszym kraju).
Życzę powodzenia w eksperymentowaniu, więcej o tym pisałem pod wątkiem z kanną, raz będąc pod wpływem, raz nie.
  • 33 / 3 / 0
Od siebie mogę polecić, tak jak we wpisach wyżej - mięte cytrynową i rumianek. Mięta świetnie działa na nos i górne drogi, pomaga jeśli ktoś tak jak ja po mj ma zwiększoną ilość śluzu i flegmy w górnych drogach, a rumianek super podbija działanie uspokajające + przynajmniej dla mnie dodatek tych dwóch specyfików poprawia walory smakowe przy słabszej jakości tematu :)
  • 10 / 1 / 0
24 listopada 2024AxelBuchel99 pisze:
Jeśli szukacie czegoś co naprawdę działa a nie jest placebo to polecam buch i kanna, działanie jest wyczuwalne po 3-5 minutach i jest intensywne.
Ja miałem ekstrakt 20 krotny który działał na moją głowę bez bucha ale działanie nie było tak bardzo intensywne ale występowała euforia i przyjemne uczucie przy zaciskaniu zębów oraz leżeniu i przeciąganiu się ale to co mówi nam czy nasza kanna działa i że nie zostaliśmy oskubani na hajs to oczy, po 5-7cm kresce z 20x ekstraktu rozszerzają się źrenicę tak jak po DXM.
W internecie jest mnóstwo syfu który jest niby 100x ekstraktem kanny a w rzeczywistości nim nie jest.
Kupujcie kanne od zaufanych vendorow, moją kanna była od holenderskiego producenta a kupiłem ją od Polaka na pomarańczowym serwisie handlowym (bo jest legalna w naszym kraju).
Życzę powodzenia w eksperymentowaniu, więcej o tym pisałem pod wątkiem z kanną, raz będąc pod wpływem, raz nie.
Jezu przepraszam wszystkich, dopiero teraz zauważyłem, że nie da się tego czytać, wybaczcie.

Odnośnie tematu to ostatnio testowałem macnoha brava i raczej odradzam jeśli nie jest to ekstrakt.
Raz próbowałem skręta a raz herbatę w połączeniu z damianą.
Po pierwszej próbie ciężko mi było powiedzieć czy to działanie tej rośliny czy placebo, w każdym razie jeśli nie było to placebo to efekty są bardzo subtelne i krótko się utrzymują (15 min).
Co do herbatki to zaparzyłem ok. 3 łyżki damiany i 1 łyżkę MB w dzbanku.
Wyszły z tego dwa kubki.
Raz na trzeźwo wypiłem herbatę po dużej, pysznej kolacji więc "efekty" raczej były wywołane samym jedzeniem.
Drugim razem byłem lekko skuty i szczerze to ciężko tu mówić o jakimś "mixie", myślę że to dobry pomysł żeby przy okazji palenia pić sobie wywar z ziółek ale w tym przypadku to nie przekłada się prawie w ogóle na fazę, może lekkie odprężenie i uspokojenie na co wpływ możliwe że miała temperatura napoju.
Ziółka typu rumianek, mięta, damiana, mb i wiele innych gdyby coś dawały to pewnie byłyby nielegalne, jeśli ktoś ma zamiar testowania to radziłbym zaopatrzenie się w:
-Ekstrakty ale ze sprawdzonych i polecanych źródeł.
-Świeże rośliny (np. Żucie liści mięty) albo ususzone rośliny z ogródka.
Polecić mogę z pewnością ekstrakt z kanny ew. coś innego ale dalej "organicznego" czyli nasiona wilca (LSA).
  • 3027 / 648 / 0
Co Ty za bzdury wypisujesz. Rumianek, mięta, damiana i inne zioła jak najbardziej działają i to bardzo dobrze. To, że ćpuński mózg potrzebuje ekstremów żeby określić środek jako "działający" to już inna kwestia.

Większość ziół lepiej stosować w formie naparów, wywarów lub nalewek, nie żadnych gównianych ekstraktów, chociaż są nieliczne wyjątki w których ekstrakty się sprawdzają.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.