Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 892 • Strona 84 z 90
  • 1 / / 0
Czy ktos tak praktykował? Czy to dobry pomysł?
Jeśli ktos ma doświadczenie to proszę o opisanie swoich doświadczeń.

nie ma potrzeby zakładania nowego wątku, przeniesiono do ogólnego - detronizator
  • 9 / 1 / 0
Re: Modafinil
Nieprzeczytany post autor: hajperek »
Witam, biorę SSRI na lęki, które je niweluje, jednak całymi dniami czuję senność. Spałbym cały czas, nawet w pracy czuję momenty, gdy mam dosłownie ataki senności nie do opanowania. Po pracy oczywiście kładę się do łóżka spać, a przyczyną są właśnie leki z grupy SSRI.

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce Modafinil w dawce 200 mg i dzisiaj postanowiłem go stestować. Wziąłem rano całą tabletkę i napiszę, że zadziałał nader dobrze. Zero senności w ciągu dnia, w pracy duża wydajność, chęć wykonywania pracy, lepsze samopoczucie, a nawet jakoś lepiej i przyjemniej rozmawiało się z ludźmi. Po pracy też brak potrzeby snu, a nawet chęci do wykonywania różnych czynności. Do tego działanie przeciwlękowe SSRI bez zmian. Czy Wy też macie takie doświadczenia w przypadku zamulenia po SSRI i przyjmowaniu modafinilu? Jak często można to brać, ażeby efekt nie zanikł?
  • 1067 / 278 / 0
@hajperek

W sumie możesz se to brać non stop, ale ja jak i wielu lekarzy zalecam parę tygodni przerwy co kilka miesięcy.
  • 135 / 9 / 0
Re: Modafinil
Nieprzeczytany post autor: ymka »
Witam, mam pytanie, czy Modafinil o nazwie cut ze strony cut będzie dobrej jakości, ktoś ma rozeznanie, jak ma się to do oryginalnego leku z apteki?

WARN. wycięto źródło - od tego jest dział Sprzedawcy+ i nazwę handlową - nie używamy ich na forum - lady
  • 135 / 9 / 0
Re: Modafinil
Nieprzeczytany post autor: ymka »
Ok, chciałem się tylko dowiedzieć jak to jest z suplementami, które można kupić bez recepty na stronkach, chodzi o formę generyczną Modafinilu, który można kupić pod popularnymi linkami, nazwy handlowe przewijają się te same tego suplementu. Jest tam zdeklarowane, że każda tabletka zawiera dokładnie 200 mg Modafinilu. Czy to jest faktycznie prawdziwy odpowiednik, który zawiera taką dawkę? Ew. czym się różnią od takiego na receptę z apteki?
Ma ktoś doświadczenie? Bo nigdy nie zamawiałem takiego czegoś w ten sposób. Chciałem się coś dowiedzieć na ten temat.
Cena też jest niemała, a skoro już o cenie to ile kosztuje na receptę?
  • 1067 / 278 / 0
@ymka

Actimodan apteczny to nieco wyższa cena od wersji internetowych. 50 tabsów x 100mg to okolo 500 zł.

Ja mam wrażenie, że Modalert lepiej podnosi nastrój niż ten Actimodan oraz działa wyraźniej i mimo posiadanej recepty co miesiąc decyduję się na zakupy w internecie. No i wychodzi trochę taniej.
  • 115 / 16 / 0
Co sądzicie o uzależnieniu w kontekście modafinilu i armodafinilu? Szczególnie u osób z historią "drug abuse". Modafinil poprawia nastrój, wiadomo, i może być tak, że po odstawieniu jest poczucie, że "czegoś brakuje". Ale z drugiej strony on ma stwierdzone działanie przeciwdepresyjne i takie poczucie miałem np. po odstawieniu wortioksetyny. Wiadomo, że moda to nie kokaina, ale nurtuje mnie to, czy można to nazwać uzależnieniem, czy może przyzwyczajeniem do lepszego samopoczucia
  • 1067 / 278 / 0
@epiphone

No to jest oficjalnie substytut kokainy, a z moich doświadczeń wynika, że również ketonów (pewnie i większości środków stymulujacych).

Ja powiem, że w ostatnich miesiącach miałem dużo przerw od niego i nie ma szczególnego parcia na Modafinil. Gdy organizm po pary dniach przyzwyczaja się do jego braku to zaczyna funkcjonować na normalnych obrotach. Co więcej, lepiej się czuję po około dwóch latach brania go, w momencie gdy akurat nie mam go pod ręką - czyli w kwestii uzależnień i depresji jest długofalowo skuteczny.

Lekarz psychiatra mi go przepisuje co miesiąc, wiedząc o moich problemach z uzależnieniami, także wydaje mi się wszystko być w porządku. Lekarz rodzinny mi mówił, że czasami sam lubi zarzucić sobie Modafinil. Obaj stwierdziliśmy, że jest wtedy zwyczajnie weselej xD

Podsumowując, nieszczególnie boję się uzależnienia od tego środka, jeśli możliwość takowego w ogóle istnieje, bo źródła podają ba ten temat różne informacje.
  • 115 / 16 / 0
Hehe, a propos, to mój były psychiatra też próbował modzia na studiach, ale podobno bez efektów. Co do uzależnienia to też znalazłem mało info w necie, były pojedyncze studia przypadku, że tam parę osób raptem się uzależniło. Może jestem przewrażliwiony, ale chciałem się upewnić
  • 163 / 27 / 0
Jeśli zażyłem 100mg modafinilu to po ilu godzinach dorzucić drugie 100mg, aby tolerancja została na stałym poziomie?
ODPOWIEDZ
Posty: 892 • Strona 84 z 90
Artykuły
Newsy
[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.