bupropion biorę już od prawie roku, bo jako jedyny antydepresant dawał mi jakieś pozytywne efekty. Zostały lęki na które najpierw dostałem do pary sertralinę po której czułem się okropnie i teraz od miesiąca biotę mirtę. W sumie jest to 300 mg + 30 mg bupropion i mirta. Póki co to nie czuję żadnego wpływu na lęki, jeśli już to większą depresję. Zastanawiam się czy ktoś miał podobnie.
Biorę mirte dwa miesiące. 30mg. Prócz wilczego apetytu nie zauważyłem chyba znaczącej poprawy. Mam dorzuconą teraz paro 10mg. Wizyta za tydzień i będę nalegał na rezygnację z mirty. Zobaczymy co powie.
Moje pytanie. Czy da się to zbić czymś naturalnie, jakimś suplementem?
A jeśli nie suplementem, to o co pytać kardiolog, bo jak rozumiem tu chodzi o zbicie czymś noradrenaliny? Proszę o szybką podpowiedź, kardiolog pod koniec tego miesiąca.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
