To tak jak ze wszystkim pierwsze alko, zioło, feta, mefedron, xtc itd
Zawsze pierwszy raz jest niesamowity bo nie wiesz jaka będziesz miał faze i masz dziewicze receptory. Później człowiek dąży do tego by osiągnąć to ponownie, ale to się nie udaje zazwyczaj bo już wiesz mniej więcej czego się spodziewać.
A co do benzodiazepin, no to one nie są do ćpania. Poszukaj czegoś innego. A benzo zastosuj gdy będą Ci potrzebne, czyli gdy będziesz miał lęki, albo będziesz leciał druga dobę na stimach a chciałbyś iść spać itd
Np czy zomiren działa gorzej niż afobam?
scalono - detronizator
Bump. Nie mogę edytować. Nie naodpierdalałam, brak blackoutu (jeśli nie licząc spanka). Fajny anksjolityk, ale rekreacji w tym (dla mnie) zero. Nie, żeby rekreacja=odpierdalanie, ale przynajmniej pozwoliło na chwilę zapomnieć o skręcie.
Wygląda to podobnie w twoim przypadku. Na pewnie nie będziesz cierpieć fizycznie tak jakbys bral 3x dziennie 1mg jednak jak wspomniałem według mnie ciągle jakas niewielka dawka alpry będzie w krwiobiegu.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
