Jest to drugie zalanie kita, pierwsze dało plon około 144g. Przy okazji mam pytanie- jeśli owocniki wyrastają z jednego miejsca (tak jak na drugim zdjęciu), prawie jeden na drugim to podczas zbioru powinienem zebrać do samej (w tym przypadku) maty konopnej czy mogę odciąć nożem żeby pozostawić "korzeń". Jak najlepiej jest zebrać grzybki w takim przypadku?
@Subdola No nie wygląda to dobrze, raczej kosz. Zostaw to jeszcze na trochę, zobacz co się dzieje i zdaj się na nos. Jak śmierdzi to pleśń.
Co do zbioru, w takiej sytuacji próbuj powykręcać jak najwięcej pojedynczych sztuk, później delikatnie zrośnięte kępy, chociaż wiem, że wtedy może odejść z nimi sporo podłoża. Jak wybitnie to nie idzie, to możesz powycinać nożykiem jak najbliżej podłoża, ale "korzeni" nie zostawiaj, po wszystkim je też wykręć.
The body or a conscious mind'
Położyłam je na ręczniku papierowym i schowałam do szafy bez bezpośredniego dostępu do promieni słonecznych.
Ps. To niebieskie to psylocybina? :>
czy to oznacza koniec mojej przygody?
01 sierpnia 2024TylkoDobraHera pisze: wszystko bylo dobrze lecz do czasu..
czy to oznacza koniec mojej przygody?
polecę ci postawić grzybnie gdzieś wysoko najlepiej na szafie i zobaczymy co z tego będzie bo na razie słabo/coś zjebałeś
It's not going to be fun.
tak to pierwszy rzut, growkit full auto zakupiony przez internet. wydaje mi sie ze z początku moglo byc za mało światła, gdy wpuscilem wiecej do pomieszczenia troche sie ruszyło do przodu. temperatura wacha sie od 19-23 stopni, ale glownie oscyluje wokol 21.
scalono - łysy
aktualnie sytuacja maluje sie w taki sposob, oto juz po wyrwaniu największych okazów, strasznie duzo jest tego niebieskiego przechodzącego momentami w zielony, patyczkami dotykalem wszedzie po grzybni i nie zostawiało wyraźnych śladów, z zapachem gorzej ponieważ nie jestem jednoznacznie stwierdzic czy odpowiedni, zapach wyrazisty z nutka pieczarki, na pewno nie jest jakos szczególnie nieprzyjemny, lecz moze byc tam nutka plesni choc pewny nie jestem dlatego mam watpliwości.
The body or a conscious mind'
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

