Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Ja na noc biorę 600mg.
Zresztą w opisie efektów ubocznych jest napisane, że powoduje senność.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Inaczej bym tego nie brał. Rano300 mg a wieczorem 600mg. Chociaż, wielu ludzi hejtuje ten preparat. U mnie jako stabilizator nastroju, i jako dodatek do paroksetyny spisuje się znakomicie. Nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałem. A przed leczeniem mi się to zdarzało.
dawno nie brałem, nie widuję się z lekarzem i nie mam ochoty, za to wiem gdzie kupic apteczniaka w necie - myslicie, że warto sie bawic na wlasna rekę z depakine solo + wszywka? ostatanio napady są konkretne, co chwile mam poobijane kostki od napierdalania w sciane
czy może się mylę i to było działanie risperidonu? a może synergicznie? risperidonu mam jeszcze w kurwę paczek nie zużytych
Co do działania na wątrobę to ja akurat bardzo dobrze toleruję depakine. Co do tycia to nie ma u mnie tragedii, włosy też nie wypadaja. Po innych lekach tez się tyje a tutaj nie było aż tak spektakularnej różnicy, bo zawsze byłem grubszy. Myślę, że jak ktoś ma wybór między stanami wynikającymi ze swojej choroby psychicznej a braniem leków to lepiej zażywać taki lek i jakoś to stabilizować
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
