Jakby patrzeć od boku, najstarszy byłby dichlorizoprenalin, lecz jednak nie znalazł szerokiego zastosowania w praktyce klinicznej z powodu niewystarczającej skuteczności i działań. :/ Z ciekawostek dorzucę jeszcze jego strukturę.
struktura dichloroizoprenaliny ↗
@Verbalhologram On (Propranolol) ma bardzo szerokie zastosowanie, począwszy od: chorób wieńcowych, arytmię, migrenę po chociażby nadczynność tarczycy czy drżenie samoistne (tremor essential). Dość wszechstronny z niego lek. :)
@down ↓
fakt, mea culpa - dziwnym trafem doczytałem, że napisałeś najstarszy. ;)
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
14 lipca 2024serotoninowy pisze: Propranolol na akatyzje to pierwsze słyszę. Moja rada lepiej się w beta-bkolery nie ładować jak się nie ma nadciśnienia. Bo później jest serio już ciężko odstawić.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

