A ja każdego dnia dziękuję, że nie pije i nie ćpam.
Zwłaszcza jak widzę te alkoholowe wraki to aż żal czasem.
I jak jeszcze chłopaków którzy odeszli od RC czy dragów widuje i ich rzucenie tego nie było bardzo problematyczne tak ludzi uzależnionych od alko jak widuje to mieli bardzo ciężko. A w wielu wypadkach detoksu czy ośrodków to plan wieloletni i bardzo często wracają do tego.
Ja się cieszę, że w pewnym momencie znalazłem sobie zajęcie, nauczyłem się rozwiązywać problemy a nie topić je w vodce czy piwie.
Kto w tym siedzi głęboko - życzę powodzenia. Wszystko jest do zrobienia i wszystko jest do rzucenia ale często trzeba przestawić myślenie a czasem trzeba zostawić znajomych z którymi jedyne co nas łączy to picie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
30 czerwca 2024Stteetart pisze: Ludzie dziękują sobie, Bogu czy rodzicom każdego dnia za wiele rzeczy. Za życie, za DOM czy rodzinę.
A ja każdego dnia dziękuję, że nie pije i nie ćpam.
Zwłaszcza jak widzę te alkoholowe wraki to aż żal czasem.
I jak jeszcze chłopaków którzy odeszli od RC czy dragów widuje i ich rzucenie tego nie było bardzo problematyczne tak ludzi uzależnionych od alko jak widuje to mieli bardzo ciężko. A w wielu wypadkach detoksu czy ośrodków to plan wieloletni i bardzo często wracają do tego.
Ja się cieszę, że w pewnym momencie znalazłem sobie zajęcie, nauczyłem się rozwiązywać problemy a nie topić je w vodce czy piwie.
Kto w tym siedzi głęboko - życzę powodzenia. Wszystko jest do zrobienia i wszystko jest do rzucenia ale często trzeba przestawić myślenie a czasem trzeba zostawić znajomych z którymi jedyne co nas łączy to picie.
Ale cieszę się, że jesteś szczęśliwy. Dla każdego synonimy szczęścia jest czymś innym pamiętaj o tym.
Odkąd straciłem zdrowie to szczerze mówiąc nie widzę dla siebie przyszłości chociaż nie biorę
Tyle lat ile ja już mojego organizmu do równowagi doprowadzić nie mogę to na prawdę ręce opadają.
01 lipca 2024nCuX pisze:AA/NA ryje po takim wpisie podejrzewam, że chodzisz na mitingi i przeczytałeś „Potęgę pod podświadomości"30 czerwca 2024Stteetart pisze: Ludzie dziękują sobie, Bogu czy rodzicom każdego dnia za wiele rzeczy. Za życie, za DOM czy rodzinę.
A ja każdego dnia dziękuję, że nie pije i nie ćpam.
Zwłaszcza jak widzę te alkoholowe wraki to aż żal czasem.
I jak jeszcze chłopaków którzy odeszli od RC czy dragów widuje i ich rzucenie tego nie było bardzo problematyczne tak ludzi uzależnionych od alko jak widuje to mieli bardzo ciężko. A w wielu wypadkach detoksu czy ośrodków to plan wieloletni i bardzo często wracają do tego.
Ja się cieszę, że w pewnym momencie znalazłem sobie zajęcie, nauczyłem się rozwiązywać problemy a nie topić je w vodce czy piwie.
Kto w tym siedzi głęboko - życzę powodzenia. Wszystko jest do zrobienia i wszystko jest do rzucenia ale często trzeba przestawić myślenie a czasem trzeba zostawić znajomych z którymi jedyne co nas łączy to picie.
Ale cieszę się, że jesteś szczęśliwy. Dla każdego synonimy szczęścia jest czymś innym pamiętaj o tym.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
30 czerwca 2024Stteetart pisze: czasem trzeba zostawić znajomych z którymi jedyne co nas łączy to picie.
Moje spostrzeżenia, a dedukowałem je latami, uwidaczniają wpływ środowiska (znajomych, przyjaciół i kolegów) na zatracanie się w narkotykach i alkoholu.
Zmiana środowiska jest najważniejsza, uciąć kontakty i numery, nie odpowiadać, szukać nowych znajomych.
Pozdrawiam serdecznie!
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Ludzie zniszczeni przez owe trunki to idealny przykład ukazujący, jak potężnym narkotykiem jest alko i jak łatwo w niego wpaść, a potem już nigdy nie wyjść, ewentualnie zmagać się z problemami natury psychicznej do końca życia. Moim zdaniem, jest to najgorsza i najłatwiej dostępna trucizna, która powinna być zakazana przynajmniej na stacjach benzynowych. Na szczęście, podobno ma być wprowadzona ustawa regulująca sprzedaż alko w tych miejscach.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Trzecia sprawa - młodzież potrzebuje alternatyw. Trzeba dzieciaki uczyć sportu, kultury czy jakichś form rywalizacji. Czyli tego co najlepiej odciąga od alkoholu.
Może w szkołach zamiast jakichs dziwnych lekcji o równości warto dołożyć przedmiot z radzenia sobie z sobą ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

