Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 480 / 73 / 0
06 kwietnia 2024JacekDaniel pisze:
Ma ktoś porównanie Jean Guy z Cannabis Flos Aurora Deutschland THC 22%?
Pytanie która odmiana Aurory 22, ghost train lepsza, nie usypia. Jan Guy też spoko, ale później może powodować efekty nasenne.
  • 7 / 1 / 0
"Cannabis Flos Aurora Deutschland THC 22%" tak jest napisane na opakowaniu leku - jeśli dobrze się orientuje to właśnie jest Ghost Train Haze. Z kolei odmiana Delahaze nie ma w nazwie "Deutschland".
  • 49 / 7 / 0
jean guy
  • 4 / / 0
Mi się wydaje, że z dostępnych w pl to Black tuna
  • 12716 / 2460 / 0
Jean Guy przynajmniej na mnie nie działa ani trochę nasennie (ten 20% z Odi). Poza tym jeśli już, to senność powinna przyjść po, a nie w trakcie ; )
C99 jest jedyna w swoim rodzaju. Pierwszy lolek tuż po zbiorach to była taka euforia, że czegoś podobnego nie przeżyłem po żadnej innej odmianie. Bez żadnej gonitwy myśli, niepokoju - 100% radość. Niestety nie jest to odmiana zbyt "komercyjna". Pałki są dość oszczędne w kwiaty.
  • 84 / 8 / 0
Ja po każdej mam parę razy intensywniejszy orgazm no i same doznania zwielokrotnione, ale nie wierzę w te komercyjne nazwy i odmiany przynajmniej na mnie to tak nie działa, że jedna bardziej druga mniej chociaż wiem że chyba na ostatnim miejscu znalazł by się Krypton 25THC krótko mówiąc zioło mi wystarczy.
Próbowałem też olejek podjęzykowo już nie pamiętam z jaką ale ze sporą zawartością THC i ta forma podawania najbardziej mi odpowiada i trzyma o wiele dłużej
na marginesie dodam, że brat który mieszka we Włoszech na dolegliwości bólowe dostał receptę na ten olejek (z którego później ja korzystałem) ze 100% refundacją
nie płacił nic!!
Tak w normalnym kraju powinno być w końcu płacimy składki.
Nie chcę próbować innych specyfików może nie do końca bo jakieś naturalne rzeczy tak ale nie chemia.
Mam trochę specyfiku który miał być (i może jest bo wygląda podobnie) metamfetaminą. Byłby to mój pierwszy i ostatni raz z tym dragiem może nie pierwszy, bo wiele lat temu miałem przygodę, że znajomi dosypali mi (bez mojej wiedzy) dla żartu do kawy amfetaminę no i trzymało mnie to dosyć długo, ale nie pamiętam, żebym wtedy po tym miał jakąś wielką chęć na seks.
I pytanie do "kumatych" czy miks trawa (którą palę codziennie, bo mam tak przypisaną) z tą niby metamfetaminą będzie dobry na seks? Na koniec dodam, że nie jestem na tą "metę" nakręcony, bo już gdzieś od stycznia/ lutego leży to sobie spokojnie i czeka na dobrą okazję.;)
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2024 przez chmiel95, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 12716 / 2460 / 0
U nas też wiele leków ma 100% refundacji. A konopie to biznes, którego nasz kraj nie potrafi / nie chce w pełni wykorzystać, ale jednak biznes. Pod przykrywką medycznej, ale biznes.
  • 11 / 1 / 0
Myślę że każdy strain który jest indicą będzie fajny do seksu ale takiego z uczuciem. Ja z kolei sativę słabiej czuje no ale ten nas lemon haze czyli red no 2 to jest dla mnie za mocny.
  • 5 / 2 / 0
Flos THC 20% lub 22% jest dobre (sativa). Pobudzaj wyobraźnię i wzmacniaj doznania.
  • 4 / 1 / 0
To może zależeć od człowieka, ja ogólnie po paleniu mam zawsze seks pierwsza klasa. U mnie jest to spowodowane zwiększeniem doznań emocjonalnych/zmysłowych. Może mieć to coś wspólnego z ADHD i tym, że mam wrażenie, że po paleniu bardziej pracuje mi prawa półkola i jak dla mnie jest to bardzo zauważalna zmiana perspektywy/myślenia. Nie powiem bo raczej nie jestem fanem mj ani tym bardziej specjalistą od odmian ale pod tym względem, taki wewnętrzny wzrost empatii i odejście od strikte myślenia krytycznego/analitycznego ma u mnie pozytywne skutki dla życia seksualnego.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.