Niestety jednak nasze społeczeństwo jest bierne i wytresowane na potulne baranki, które boją się wyrażać swoje zdanie, a co dopiero walczyć o swoje.
Skutkiem czego ludzie czekają grzecznie aż przyjdzie "jakiś inny rząd" i nagle tak z kapelusza zalegalizuje.
Niestety to spaczone komunistycznym mindsetem i posłuszeństwem do władzy społeczeństwo, nie potrafi się zorganizować od spodu i razem współdziałać w danej dziedzinie.
Przykładem jest zatruta Odra,gdzie każdy ma to w dupie i już go to nic nie interesuje. Słowem byle było co do miski włożyć, a reszta może się palić i walić. Smutne.
Powstaje też pytanie skoro chcemy zalegalizować taki miękki narkotyk, to co z resztą miękkich narkotyków? Np. LSD albo ecstazy? Czy to nie bedzie hipokryzja.
A co do większej szkodliwości alkoholu nad ziołem to w pełni się zgadzam, ale zioło to też nie cukierki. Widać to na tym forum.
1. alko
2. MDMA
3. jaranie
4. każde sajko
ja np. nie lubię zioła ale lubię się nakurwić ecstasy albo furanem, co nie zmienia, że uważam te związki za długoterminowo bardziej szkodliwe, bo czyszczą zapasy serotoniny, trawa ma inne negatywne efekty ale jednak bardziej nadaje się na chill w poniedziałek, środę albo poniedziałek zamiast 4-paka.
alkohol to gówno, piszę to będąc najebany.
A sajko zawsze zwróci dobra monetę, darmowy magik jeśli potrzebujesz takiego, a on sam wyczuje czy jest potrzebny. Jak masz dobrze w życiu to się cieszysz, a jak masz problemy to dziękujesz pani LSD za poradę darmową z wiksą i halucynacją. Nawet nie trzeba jechać do gabinetu, wszystko w pakiecie u ciebie w domu. Nie ma złych tripów ogólnie, bo to kwestia perspektywy.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.