Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1051 • Strona 86 z 106
  • 29 / 4 / 0
Byłam u lekarza który pracuje na oddziale detoksykacji, w celu pomocy mi w związku z uzależnieniem od pregabaliny i kodeiny. Pregi leciało ponad 2g na dobe, kody 2 opakowania thiocodinu. Rozpisał mi fajnie jak schodzić z dawek obu tych substancji, wypisal opakowania pregi na recepte a jeśli o kode chodzi, kazał mi kupować sobie dalej thio XD no masakra, liczyłam że przepisze mi jakiś lek z kodeina, co wyjdzie taniej niż rujnować swoje finanse na to gówno.
  • 9 / / 0
uzaleznienie od kody 4 lata, dawki 480mg dziennie minimum. Mój psychiatra wypisuje mi pregabe na lęki, i nie wiem czy powiedzieć mu o kodeinie czy ktoś wie co może zalecić, jakąś bupre czy odwyk. Jakie mieliście doświadczenia i reakcje swoich lekarzy.
  • 117 / 34 / 0
12 czerwca 2024AllBlack88 pisze:
jeśli o kode chodzi, kazał mi kupować sobie dalej thio XD
Finanse finansami, ale trochę słabo zalecać pacjentowi dalsze ładowanie w siebie sulfogówna...

@up
Przy 480mg bupra to overkill IMO. No chyba, że 480 minimum to na zaleczenie skręta, a zwykle leci 1500mg. 4 lata też nie przelewka.
Jeżeli ani cold turkey ani obcinanie dawek nie pomaga, to odwyk byłby najlepszym wyjściem.
Ja swojemu magikowi jeszcze nie mówiłem o kodzie. Tylko terapeucie się przyznałem, ale nie był w stanie nic konkretnego doradzić oprócz wizyty u psychiatry.


Za mną prawie tydzień przymusowego detoksu. Był jeden dzień, w którym nie mogłem nawet na minutę usiąść, bo rowerek się odpalał i dostawałem pierdolca, ale jakoś to rozchodziłem.
Teraz przyzwyczajam się do tego, że mózg nie zwolniony opiatem działa na podwójnych obrotach. Trochę jak zejście z antydepa. Za parę dni zakup smakołyku znowu będzie możliwy, ale postaram się wytrwać jeszcze drugi tydzień. Staram się tu nie wchodzić, ale jak czuje ciśnienie, to czytam o rozjebanych kablach w wątku o iniekcjach i mi przechodzi.
  • 594 / 82 / 0
Do mnie przyszedl ten dzien kiedy kodeina wkoncu mnie kleplo 500mg+6mg klonazepamu i doslownie dostalem nodow. Myslalem ze to juz niemozliwe zeby koda na mnie podzialala a jednak czlowiek moze sie zdziwic. Znajac siebie teraz codziennie bede jezdzil do apteki bo w szafce mam 9 paczek klona xd
Jestem dość trudny.
  • 366 / 44 / 0
Czego się spodziewać na odstawce po miesięcznym ciągu? Cały weekend pracuje potem urlop, lecieć z cold turkey czy czekać do poniedziałku?
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 117 / 34 / 0
Zależy od dawek i stażu. Jak nie więcej niż 500mg/dzień i jeden z pierwszych poważnych ciągów, to raczej wal indyka i zobacz jak organizm zareaguje.
Najwyżej loperamid plus coś na spanie i fizycznie powinno być znośnie. U mnie trzeci dzień jest najgorszy, a potem ulga. Pamiętaj, że warto robić przerwy - jak nie dla trzeźwości, to dla zbicia tolerki %-D
  • 5 / / 0
Jestem po nieudanej terapii , 2 miesiące przerwy, biorę po 450-1050mg dziennie , powiedzmy już od 3 miesięcy. Za cholerę nie umiem przestać . Może ktoś napisze mi jakie są straty po długotrwałym zażywaniu? Ja oprócz biegunki i osłabienia nie odczułem nic. Próbowałem robić przerwy 4-5dni i jak tylko się lepiej poczułem to od razu powrót . Mam dobrą pracę , studia robię, ale czuję że zaraz wszystko się rozsypie, tylko jeżdżenie po aptekach się teraz liczy. Może wypowie się ktoś z kilku/kilkunastoletnim stażem. ? :( biorę od około 1.5 roku
A kto umarł... Ten nie żyje
  • 594 / 82 / 0
Jesli chodzi o Thiocodin to moga wytstapic np wrzody zoladka, warto sprawdzic ulotke.
Mnie koda sama juz nie klepie ale ja nie przekraczam dawek 500mg, ostatnio dolozylem benzo i musilem sie poporostu polozyc bo tak mnie rozjebalo.Wiec w moim przypadku koda to tylko z benzo,
@Przemotjowa przedwszystkim terpaeuta uzaleznienia,, i zdecydowac sue a osrodek albo chcesz z tego wyjsc albo nie i tyle. Krotka pilka, leczysz se czy wolisz cpanie. To jest wybor ktory przeswiadczy o twoim zyciu, Mimo ze czasem rzeczywiscie biore kode, czy to mocniejsze opio ale nigdy w ciagach dluzszych niz tydzien i funkcjonuje mam sie dobrze, praca studia to samo. Poprostu musisz sobie uswiadomic pewien fakt, zycie to nie jest zaden miligram, gram czy kurwa lirtr i jak to sobie uswiadomisz to zaczniessz sie zmieniac
Ta z aptek jest naprawde chuja warta, jesli juz masz brac zainwestuj te 300-400 zl w DHC i sobie tego uzywaj WIECZOROWO, NIGDY W CIAGACH.
Jestem dość trudny.
  • 32 / 4 / 0
Mnie minął okrągły rok od rzucenia kodeiny (Thio). Dawki różne. Na ogół niskie, ale w szczytowym okresie cała paczka 16 i pół 10. Myślałem, że tego nigdy nie rzucę. Udało mi się i jakoś za kodeiną nie tęsknię. Nareszcie wchodząc do apteki nie muszę tego kupować. Działanie było co raz krótsze. Wejście, tak godzina euforii i później rozdrażnienie i niedosyt. Rzuciłem to z lekką pomocą tramadolu (chyba 4 dni jakos). Na bóle paracetamol i tyle. Biegunki jako takiej nie było. Katar; łzawienie umiarkowane. Prega jeszcze poprawiła te objawy. Generalnie jestem bez opio dlugo i co mogę powiedzieć to, że z każdym miesiącem będzie lepiej. Musicie to zaakceptować i tyle. Dlatego tak bardzo ludzie nie mogą tego rzucić. Nie dziwię. Poprawia nastrój, łatwo dostępne o każdej porze. Tylko kosztem piekielnego uzależnienia. Oczywiście kodeina jest słabym opiatem. Brałem i morfinę i oksykodon po ciężkiej operacji i mam porównanie. Jednak objawy przy rzucaniu są bardzo ciężkie. Co nue znaczy, że się nie da, bo na moim przykładzie choćby - można. Nie będę jednak udawał twardziela, bo nie wiadomo co będzie za miesiąc czy rok. Ale wolę trzeźwe życie niż tamto (mimo, że przeżyłem wiele wspaniałych momentów).
  • 5373 / 984 / 0
Każda przerwa jest warta .
Te kilka dni na trzeźwo są zawsze fajne, odświeżające a potem zaczyna się często znowu tęsknota i znudzenie trzezwoscią.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 1051 • Strona 86 z 106
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.