Możecie tutaj pisać jeśli też macie ten problem, co najbardziej Wam w nim przeszkadza, jak sobie z nim radzicie, jakich leków używacie itd.
Zaczeło sie od codziennego bólu brzucha przed liceum. Chyba rozwijała mi sie wtedy lekomania ale bez apapu bylo ciezko. Poszlam z tym wtedy jeszcze do pediatry to postawila super diagnoze - za ciasne spodnie XD
Oficjalna diagnoza na studiach. Od tego czasu, z przerwami, lece na pregabalinie. Bez tego omal nie straciłam roboty bo taka byłam zdziczala wsrod ludzi. Chyba mnie to czeka do konca zycia bo nad atakami paniki chyba latwiej zapanowac niz nad lękiem wolnopłynącym gdy czasem nawet nie zdajesz sobie z niego sprawy :/
Dużo piłem, alkohol mi pomagał. W ogóle strasznie męcząca choroba. Myśli się tylko o negatywnych rzeczach, ciągły stres, strach z niewiadomo czego. Nieustanne negatywne przeczucia i natrętne myśli.
Odbija się to na zdrowiu fizycznym. Normalnie aż mi włosy posiwiały.
W sumie to ja się zastanawiam, czy ja taki lękliwy nie jestem od zawsze.
Najlepiej 2 mg alpry ald pregabalina leci na codzien bo mniej uzależnia. Jak nie wezmę mam natłok myśli i pojebane tiki nerwowe,jak jakiś psychol. Nerwica natręctw niby,ale GAD chyba też mam. Kiedyś czytałem se objawy,ale wolę czasem nie widzieć co mi dolega. Za dużo tego. Po rodzinie to chyba mam bo kilka osób w psychu była i od dziecka jakiś autystyczny jestem, ale to chyba właśnie choroba tytułowa. Escitalopram i sertralina słabo pomaga
Czasem męczy mnie psychicznie a czasem somatycznie. Biorę leki od kilku lat , u mnie jest to cecha osobowości , od dziecka się martwię , byłem wrażliwy nieodporny na stres , wszystkiego się bałem , po pierwszym roku technikum posypałem się konkretnie i po pierwszy epizodzie depresyjno lękowym ciągnie się to za mną od 2018 roku ;p leczyć zacząłem się w 2020 przyjmując psychotropy i chodząc na terapię , po prawie 4 latach pracy nad sobą jest dużo lepiej i już potrzebuje bardzo niskie dawki antydepresantów. Przestałem się tak zamartwiać i snuć czarne scenariusze a bardziej żyć na tu i teraz. Podstawa zaburzenia u mnie to niska samoocena. Mam nadzieję że kiedyś zejdę z mózgotrzepów. Na razie nie jestem gotowy na starcie z emocjami na żywota i wspomagam się znieczulaczami
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.