Nabawiłem się tego głównie benzydaminą. Zamierzam już zachować czystość najlepiej do końca życia.
Z tego co się orientuję, to po benzydaminie akurat tego typu problemy potrafią utrzymywać się wyjątkowo długo i być nieprzyjemne. Na forum kiedyś wyczytałem, że benzydamina podobno potrafi jakoś trwale wpłynąć na samą gałkę oczną i stąd ta osobliwa forma tegoż zaburzenia, ile w tym prawdy — nie wiem.
Ja miałem typowe HPPD przez parę lat dzięki używaniu psychodelików, dla mnie to było przyjemne. 24/7 miałem dość mocne CEVy. W tym okresie wszelkie wizuale spowodowane zażywanymi substancjami były nieźle wzmocnione.
25 sierpnia 2014Melancthe pisze: Ja pierdole, jaka bieda umysłowa.
Niech zgadnę: mieszkasz z rodzicami/rodzicem, nie zarabiasz, studia Ci nie poszły, zainteresowania liczne acz powierzchowne.
A co do benzydaminy to jeden raz zarzuciłem ~750mg i jak wytężyłem wzrok to mogłem dostrzec męty i powidoki podobne w kształcie do bakterii pod mikroskopem ale mi przeszły gdy substancja przestała działać.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Jeśli dobrze zrozumiałem co opisujesz, to akurat te "bakterie pod mikroskopem" to coś całkowicie normalnego. To białe krwinki (czy jakieś tam inne komórki) które poruszają się w oku. Normalnie ich nie widzisz bo mózg je ignoruje, ale wystarczy popatrzeć dłużej na coś jasnego typu czyste niebo i można je wtedy zobaczyć. edit: Chociaż na deliriantach (np. benzydamina) takie "kropkowe" wizuale są normalne, więc jak przeszło, to znaczy że to tylko typowe deliriantowe wizuale a nie krwinki.
Jest to akurat częsta zagadka w przypadku hppd. Które zmiany w widzeniu są przez to że widzę coś czego normalnie nie ma, a które przez to że zwracam uwagę na coś co zawsze było, tylko mózg to ignorował, aż na to nie zwróciłem uwagi podczas tripu? Jeśli to to drugie i jeśli ci to przeszkadza, to rozwiązaniem jest nie zwracanie na to uwagi tak jak to robiłeś automatycznie przez tripowaniem. A jeśli to pierwsze to rozwiązaniem (częściowym) jest... tak samo ignorowanie tego, aż mózg zacznie to robić automatycznie. xd
https://youtu.be/qxqnGs1PZr0
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zawiesza prace
Rok temu politycy obozu rządzącego ogłosili wielki, historyczny projekt: pierwszy w Polsce Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany. Miało być nowocześnie, postępowo, europejsko. Miał być projekt, miał być progres, miało być „po wyborach ruszamy pełną parą”.
Donald Trump podpisał ustawę rekryminalizującą produkty z konopi zawierające THC
Historyczny zwrot w amerykańskiej polityce konopnej. Prezydent Donald Trump podpisał ustawę budżetową, która zawiera kontrowersyjne zapisy. W praktyce oznaczają one rekryminalizację konopi w USA. Nowe prawo uderza w tysiące produktów z THC, w tym popularne Delta-8. To radykalne cofnięcie liberalizacji, którą Trump sam wprowadził, podpisując słynną ustawę Farm Bill w 2018 roku. Decyzja zapadła po tygodniach paraliżu rządu. Izba Reprezentantów przyjęła pakiet w środę, głosami 222 do 209.
