Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2312 • Strona 230 z 232
  • 1 / / 0
Hej


Dwa zdania o mnie. Wysokofuncjonujacy cpun. Prowadzę firmę, piękna i mądra żona + 5cio letnie serduszko może życia - Synio. Wszystko się układa.
Byłem w Afganistanie, później współpracowałem z mafią na wysokim poziomie i przerzucaliśmy kontenery różnej maści rzeczy które oglądaliście w filmach. Konkretne pieniądze jak i zagrożenie. Niestety dużo czystego koksu z Peru, anaboliki i wieczne niszczenie czyjegoś zdrowia fizycznego i psychicznego, niszczenie ludzkiego życia - odcisnęło i namnie swoje pietno - Leczyłem się ambiulatoryjnie na stany lękowe, ciężką depresję i PTSD. 2 lata wizyt u psychiatry trochę pomagało. Niestety do leków piłem. Czasem litr ciężkiego alk co wieczór. Przez rok-półtorej. Trochę się ogarnąłem z piciem, nie kopcę też zioła.

Nagle poznałem Alprox. Zaznaczę- mam czystą aptekę. Dr. hab to kolega z byłej klasy, recepta od ręki na cokolwiek zechce.
Chyba ostatnio mocno się uodporniłem. Kiedyś 1,5mg alproxu uspokajało myśli, przysłowiowo siadałem na dupe. Po czasie wchodziły już 2-3mg rano. Później 5, po południu poprawka. Leciałem tak kilka tygodni. Odkryłem że przy dawce 10-12mg, fajnie się odprężam i mogę uciąć w trakcie dnia spokojna drzemkę. Bywały dni że jadem ich więcej niż 20/dzień i jedyny efekt jaki odczuwałem to to, że plątał mi się język jakbym był najebany i od czasu do czasu zachwiania równowagi. Zamówiłem nawet oryginał Xanaxx. Myślę sobie niby substancja czynna ta sama, ale inny producent robi to może jakoś inaczej. Myliłem się. Przepłaciłem siano i tyle
Jem średnio 3 paczki alpro na tydzień-1mg/90tabsow.
Postanowiłem że zmienię substancję:
dziś rano wrzuciłem 5mgx5 relanium 4-5h później poprawka. Znalazłem aptekę co ma lorafen. Pod apteką już zjadłem 6x2,5mg. Dojechałem do domu i w przeciągu 2-3h dokończyłem opakowanie 25tabl. Nie czuję się po tym jakoś super zrelaksowany. Nie odczuwam poprawionego nastroju. Nie wiem czy jest coś co może sprawić żebym się uśmiechną.

Wrzucam czasem medikinet CR40, dla lepszego ogarnięcia dnia, ale jeśli chodzi o wyciszenie co radzicie ? Powolne schodzenie z dawek? Czy po prostu z dnia na dzień odstawić bo nie czuję nic. Po prostu nic.

Przeniesiono ~ Atro
  • 2846 / 485 / 0
Stary byłem na tym samym etapie co Ty półtora roku temu, uzależnienie choć nawróciło z powodów zaburzeń lękowych które mam nie jest jeszcze dawka krytyczna więc sobie spokojnie zejdę.

Ale ogólnie czeka Cie horror, nie będę mydlił oczu, sam z tego pułapu nie zejdziesz. Wybierz jakiś prywatny detox jak się brzydzisz świni na NFZ.
Ciężka substancja do wyjebania szczególnie xanax.
Dawki które bierzesz są ekstremalne.

Choć typowe dla szybkiej tolerancji.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 52 / 5 / 0
Jak szybko spada tolerka na benzo? Czy jeśli od 5 miesięcy nie biorę, a brałem wcześniej ~3mg alpry dziennie, to czy teraz porobi mnie 0,5mg? Czy będę musiał wziąć 1-2mg, żeby całkiem wyciszyć lęk?

Jak zaczynałem brać benzo 9 lat temu, to miałem przepisaną alprę 0,5-0,5-0,5. Oczywiście byłem porobiony totalnie i się wjebałem w benzo. I jestem ciekaw, kiedy tolerka spadnie do tego (czy prawie tego) poziomu. Dodam, że biorę pregabalinę, ale tu chyba nie występuje tolerancja krzyżowa.

I drugie pytanie - czy uważacie, że benzo spokojnie można brać doraźnie (przy lękowej osobowości)? To nie opio i wg mnie tak, wiadomka, że kusi i jak ktoś chce, to spokojnie znajdzie powód żeby łyknąć tabsa. Jednak jak mówię biorę benzo 9 lat z przerwami i znudziłem się byciem na benzo-ciągu, wtedy nie czujesz tak naprawdę przyjemności, jedynie zabija lęk. A jak zaczynam brać alprę po dłuższej przerwie, to wraca ta magia i można pozapoznawać nowe osoby bez lęku społecznego. I jakbym brał, to tylko dla tej magii i w sytuacjach wysokostresowych. Nie chcę kolejny raz ciągu. Wyłączam z tego Midazolam, bo po nim już po 1 dniu brania mam objawy odstawienne.
  • 752 / 40 / 0
Jak chcecie zacząć już grubą przygodę z benzo to alpra albo klon. Dla każdego coś dobrego któraś musi pokazać pazur i bez znaczenia co wcześniej brałeś, wszystko kończy się na jednym z tych.
  • 2846 / 485 / 0
Z tolerka jest tak że jak wpadles w długi ciąg to długo zajmuje spadek tolerki. Do tego skoro wcześniej była długo wywalona w kosmos a Ty uzależniony to momentalnie po. paru razach wraca się do dawnej dawki

scalono - detronizator

23 kwietnia 2024Rokison pisze:
Jak chcecie zacząć już grubą przygodę z benzo to alpra albo klon. Dla każdego coś dobrego któraś musi pokazać pazur i bez znaczenia co wcześniej brałeś, wszystko kończy się na jednym z tych.
alpra świetnie ułożyła moje życie, brałem na noc głównie dużo żeby w dzień nie dokładac, i wszystko było zajebiście do póki nie zacząłem odstawiać.
Lęki odsunęły mnie od znajomych
Zcancellowaly kobietę
Zepsuły marzenia o karierze
Od ponad roku mam coś spierdolone w mózgu mimo zażywania SSRI i pregabaliny w dawkach minimalnych.
Liczę że z czasem się to poprawi.

Dodam tez ze leciały opio więc wymijanie skręta tymi gabacipkami było bardzo korzystne.

Ciekawe gdzie bym był dziś gdybym nie przestał z waleniem benzo. Przejebane jest to ockniecie się jak z jakiejś manii po długim braniu.
A zaburzenia lękowe to chyba indywidualnie się utrzymują, w chuj długo, lepiej jednak mieć SSRI albo SNRI pregabaliny najlepiej max 300mg na dobę i coś na sen.
W końcu mózg wróci do prawidłowych funkcji, stopniowo odstawiajac te słabsze leki.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 81 / 10 / 0
@Danielitto92 wydaje ci się tylko że nic nie czujesz, pod żadnym pozorem nie odstawiaj z dnia na dzień, żarlem podobne dawki i skutki takiej odstawki czuję do dziś pomimo że sporo czasu już minęło. Znajdź dobrego lekarza to odstawisz, samemu nie polecam z tego schodzić.
@DormiNikanin tolerka spada bardzo powoli, po dwóch latach przerwy 2mg bardzo delikatnie daje o sobie znać a na początku przygody z benzo urywało film, choć przyznam, waliłem hardcorowe dawki, czasem nawet w ciągach.
@Rokison no co ty, alpra i clon to dopiero początek, clonazolam i fubromazepam to dopiero jest coś %-D
@pomasujplecki tak z ciekawości, dlaczego prega max 300? Aktualnie biorę 600 i ledwo na mnie działa
Uwaga! Użytkownik elcamino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1027 / 239 / 0
600mg ledwo działa ale z daleka widać że jesteś naćpany, 300mg to też całkiem sporo jak na tak silny lek. Według mnie 150 mg do funkcjonowania jest si 300 mg na weekend kiedy nie mamy obowiązków.
Uwaga! Użytkownik PolskaCebula nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 81 / 10 / 0
Tyle że mnie serio już nie ruszają mniejsze dawki, *toaletka kurwą jest* a że naćpany jestem to mówią jak nie wezmę albo wezmę mniej xd
Uwaga! Użytkownik elcamino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 5 / 0
Na odstawkę benzo jak macie lęki, to serdecznie polecam miks 40mg paroksetyny 1-0-0 i pregabaliny 150mg 1-0-1. Dopiero od tej wyższej dawki paroksetyny naprawdę skutecznie zaleczyło mi lęk po długim ciągu na alprze i odstawieniu. Do tego mam fobię społeczną, a ten miks skutecznie zaleczył psychiczne objawy odstawienia, męczyłem się tylko fizycznie tak z 5 dni. Polecam, bo samemu zaskoczyła mnie skuteczność takiego połączenia, a brałem 90% „nowoczesnych” antydepresantów. Do tego na noc najlepiej 5mg olanzapiny, też działa lekko przeciwlękowo w dzień i śpisz jak dziecko. Tylko mnie nie usypiało, więc przez 10 dni dobierałem na noc stricte na sen 7,5mg zopiklonu (Imovane). I tak udało mi się wyjść z benzo. Dawka 20mg paroksetyny tak nie działała, więc jak jesteście lękowcami i chcecie zejść z benzo, to zmniejszcie ich dawki i wejdźcie na paro i pręgę, tak by ostro schodzić będąc już tak z 2-3 tygodnie na SSRI. Nie spodziewałem się, że to powiem, ale 40mg paroksetyny i 300mg pregabaliny mają efekt przeciwlękowy (nie rekreacyjny!) porównywalny do 0,5mg alprazolamu lub 1mg clonazepamu! (dawki dla osoby z zerową tolerką na BZD!) W sprawie olanzapiny możecie do mnie pisać
  • 11 / 1 / 0
Witajcie, w wątku o Benzodiazepinach piszę pierwszy raz (choć już kiedyś chciałem napisać).
Do rzeczy, dzisiaj zjadłem lorazepam 1mg poza tym że od paru tygodni mierzę się z ogromnym Niepokojem Psychicznym to dzisiaj miałem jeszcze bardzo napięte mięśnie które mogły być związane po części z infekcją którą przechodzę od kilku dni ale też z niepokojem psychicznym więc zdecydowałem się ten lorazepam zjeść. I wszystko było by fajnie gdyby nie to że tym razem lorazepam podziałał inaczej niż ostatnio na niepokój ponieważ tak jakby go zwiększył i przytłumił a kiedy brałem go ostatnio po raz pierwszy całkowicie odjął mi niepokój, lęki i Derealizację, Depersonalizacje a nawet ZOK, ponadto zadziałał na mnie wręcz lekko euforyzująco.
Teraz jestem już po drugiej tabletce lorazepamu 1mg bo nie umiałem wytrzymać skutków pierwszego lorazepamu i stwierdziłem że gorzej nie będzie a może kolejny lorazepam postawi mnie na nogi.
Dodam że ogólnie rzadko biorę Benzodiazepiny bo zdaję sobie sprawę z ich potencjału uzależniającego, brałem w życiu oprócz tych dzisiejszych Lorazepamów to jeszcze jeden raz lorazepam i wtedy zadział całkiem inaczej o czym pisałem powyżej.
A jeszcze kiedyś dostałem Relanium 5mg ale to było dawno.
Może ktoś wyjaśnić to co mi się przydarzyło?
A może macie dla mnie inne Benzo rady?
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2024 przez Kratos1, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 2312 • Strona 230 z 232
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.