- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
30 lipca 2021sclyzz pisze: alko plus metkat to dziwna, ale bardzo przyjemna faza. Niby podpity, niby po kocie, ale jest tak inaczej. Wczoraj jak z ziomkiem byłem na piwku i łaziliśmy po mieście, a ja po 2 paczkach kota i 6 piwach przed to czułem się jakoś tak w chuj odważnie z lekką banią alkoholową. Chodziłem przy tym dziwnie jakbym miał bombe życia. Odrazu było widać, że jakiś nie taki jestem. Na dodatek miałem różne dziwne, ale przyjemne myśli na bani, które wypowiadałem. Dzisiaj właśnie piję ósme piwko plus paka metkata i znowu jest pięknie. Nie da się tego opisać, polecam spróbować ten mix
metkat z paki acataru podany oralnie jest w sam raz. Zmieszaj to najlepiej z pepsi. I najlepiej się nie wjeb jak w benzo
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
alkohol + kokaina/crack/kot/amfetamina/mefedron/inne ketony - albo pijesz do nieprzytomności, a potem lecą dwie linie i jesteś trzeźwy albo najpierw walisz co masz, a potem pijesz, ale w tym drugim wypadku, działania alkoholu nie uświadczysz.
alkohol + opiaty - wiadomo, że jedno podbija fajnie drugie, ale alkohol ma tendencję to zbijania opiatowej euforii imo. Kilka razy mnie ten mix prawie przekręcił, bo albo byłem za bardzo pijany i strzelałem albo towar był za mocny, a ja nadal byłem za bardzo pijany.
alkohol + THC - uwielbiam ten mix, serio. Jednakże na początkujących DJ’ów, zalecam: najpierw pal, a potem pij, bo możesz się zdziwić mocno. Z czasem można to wypracować i na zmianę spliff, na zmianę wóda/piwo/wstaw dowolne.
alkohol + DXM - zajebista euforia, OEV’y miałem nawet, ciężko jest ustać na nogach w bezruchu
alkohol + grzyby/LSD - mnie się nie podobało, alkohol zamiast mnie wyluzować, spowodował straszne zamieszanie w błędniku.
alkohol + benzodiazepiny - pewnie, że tak, ale zależy czego oczekujesz. Jeśli chcesz się wyluzować i wyciszyć, polecam dwa, trzy zwykłe piwka na podkładce z diazepamu. Jeśli z kolei chcesz obudzić się po trzech dniach z kilkutysięcznym długiem na koncie, podbitym okiem i rozbitym telefonem - zdecydowanie lorazepam i jakaś wódeczka/whisky/rum.
Pozdrawiam!
Ps. Odpuśćcie sobie moralizację, od tego mam terapeutów.
używaj nazw chemicznych a nie nazwy preparatu /surv
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.