Ja w połączeniu z 300 mg dexa swego czasu sobie normalnie filmy oglądałem pod powiekami z muzyką na uszach .
Ogólnie jest to uznawana za jedną z najbardziej wizualnych i przyjaznych tryptamin wręcz imprezowa.
4 ho mipt może bardziej wizualny był jak był dobry rzut , ale też bardziej introspekcyjny i wziąłem większą dawkę.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja w mixie z ketaminą też oglądałem filmy pod powiekami, ale gdy ketamina nie działała to widziałem tylko czerń. Ale to może przez moją tolerke na psychodeliki, bo przed tripem troche popalałem DMT, a tydzien wczesniej też jadłem psychodelika
obecnie tolerka wyzerowana i rozmyślam coś z zakresu 30-50mg
Nigdy nie jadlem, za to oststnio jadlem trufle i flubromazepam to poczekam...
Co sądzicie o dawce 32mg?nie będzie za słabo dla doświadczonego psychonauty z małą tolerką?
Pozdrawiam, ludziska
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
