Akurat 4-x-METa warto, jest jedną z ciekawszych tryptaminech tak jak 4-x-MiPT
https://youtu.be/CMEp3aEijBo
Fajny filmik, doceniam
Zapomniana na pewno u nas, bo w Polsce prawie każdy porzucił RC psychodeliki gdy weszło prawo analogowe :( Ale Z Holandii dalej można to dorwać bezproblemowo, szkoda że mało osób się na to decyduje. Ja niedawno kupiłem 250 mg i będę wkrótce wracał do tej substancji. Ostatni raz brałem ją 10 lat temu gdy byłem nastolatkiem i wtedy mnie poschizowała i nie bylo to przyjemne doświadczenie. Ciekaw jestem jak teraz podziała
17 lutego 2024GalaktycznyBiznesmen pisze: Hej. Stworzyłem chyba pierwszy w Polsce film o 4-HO-MET. Jak ktoś chce zobaczyć to zapraszam, omawiam temat dość szczegółowo
https://youtu.be/CMEp3aEijBo
Dzięki :) jak przetestujesz 4 ho met to daj znać w tym wątku jaki był trip też jeszcze kiedyś w przyszłości bym powtórzył doświadczenie na tej substancji
@Vetulani44
Z tym że YouTube jest najpopularniejsza platforma więc daje możliwości na większe zasięgi dla twórcy inne platformy to nisza. Co do dxm i kody to wolałbym aby to pierwsze zostawili w spokoju a kode dali na receptę tak jak w większości krajów ale to tylko moje zdanie po prostu opio robią dużo szkody
Sorry za offtop bo zszedłem z tematu hometa trochę
Spróbowałem wczoraj 4-HO-MET w dawce 50 mg. Na peaku też zażyłem ketaminy. Jeśli chodzi o samego 4-HO-METa to w dużej dawce doświadczenie jest zupełnie inne niż w mniejszej. W małych dawkach 4-HO-MET mnie schizował i nie był przyjemny, natomiast w dużej staje się bardziej przyjazny. Trip pozbawiony był mistycyzmu, do momentu aż nie zażyłem na peaku ketaminy. Dobrze mi się zmixowało z ketaminą, faza była wtedy szałwiowa i moich wizjach odtwarzały się wspomnienia z całego mojego życia. Pojawiały się też alternatywne scenariusze moich przeżyć, odblokowałem dużo wspomnień, ale amnezyjne działanie ketaminy sprawia że niewiele z tego już pamiętam. Headspace samego 4-HO-METa przed tym gdy zażyłem ketamine, oraz po tym gdy przestała już działać, był bardziej trzeźwy niż w przypadku grzybów czy LSD, ale wizuale przy otwartych oczach były intensywne choć troche monotonne. CEVy nie były okazałe i to mnie zdziwiło, właściwie to po zamknięciu oczu widziałem tylko czerń - mowa oczywiście o samym działaniu 4-HO-METa, bo gdy ketamina działała, to wizuale, a właściwie wizje - były.
Doszedłem do wniosku ze 4-HO-MET nie nadaje się do tripów łóżkowych i lepiej ta substancja moim zdaniem sprawdzi się na jakiś wypad do lasu w ciągu dnia. Największy atut tej substancji lezy w sferze wizualnej przy otwartych oczach, oraz to, że w porównaniu do innych 4-tryptamin, 4-HO-MET jest trochę stymulujący. Musi być świetny na jakichś spacerkach po naturze. Psychodela i rozkminy wypadają słabo, mysle ze nawet po tych 50 mg bym był w stanie rozmawiać z kimś trzeźwym bez wzbudzania podejrzeń.
Gdy doświadzcenie dobiegało końca, zapaliłem marihuany i spowodowało to powrót wizuali. Pomogło też zasnąć... Udało sie po to około 8 godzinach z pomocą 50 mg difenhydraminy
13 stycznia 2024izopropylofenidat pisze: @TymekDymek
Akurat 4-x-METa warto, jest jedną z ciekawszych tryptaminech tak jak 4-x-MiPT
Nie wiem czy trip z utratą kontaktu z rzeczywistością jest w przypadku 4-HO-METa możliwy. Na mnie psychodeliki działają w małych dawkach, a 50 mg to jednak sporo, a trip i tak bym określił jako łagodny. Mam przeczucie, że między 50 a 100 mg kolosalnej różnicy niema i potem już osiąga się limit możliwej intensywności fazy
50mg, czyli te dwie tabsy dadzą dobrą jazdę, ale jak będzie mało, to 2-FDCK/ketamine bym dorzucał, ale wgl najlepiej to O-PCE lub DCK dowalać na tripie z prorokiem z tym, że to już może cię wykręcić na drugą stronę jak przesadzisz (sczegolnie O-PCE). Dla mnie DMXE to jest gówno totalne gorsze od dexa więc tu ktoś inny może podpowie.
Ja max 60mg hometa brałem i było srogo, ale nie typu 400ug kwacha. Jednak to dwie różne substancje i jedna to przystępny, kolorowy psychodelik, a druga to legenda
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
