ODPOWIEDZ
Posty: 327 • Strona 32 z 33
  • 549 / 179 / 0
@sclero2014 Strasznie ciężko, żeby takie leki, o jakich wspominałeś, że chcesz je stosować (pregabalina, loperamid) rzeczywiście coś dały przy odstawieniu końskich dawek fenta akurat. Jak już się schodzi z takiej słoniowej tolerancji, to ja nie znam innego sposobu, by to zrobić i nie oszaleć, jak tylko przejść na morfinę i redukować dawki. Np. jak już bierzesz te 16,8mg fenta dziennie doustnie, to 3-6 x MST200 też doustnie (w dawkach oczywiście podzielonych) powinno dać radę, a później powoli redukcja. Ewentualnie buprenorfina, ale ją można zastosować dopiero po jakichś 70-ciu godzinach od ostatniego fenta i jest to POTĘŻNE utrudnienie.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 2814 / 367 / 0
@badzingla no właśnie te 70h jest strasznym utrudnieniem w sprawie ..
  • 2392 / 663 / 0
@ badzingla , @ sclero2014 SIemanko! Pozdrawiam Państwa. Dawno jednego z drugą nie widziałem : ) Jak tam życie leci??
Odnośnie tematu , co wy tu piszecie że AntySraczkowy loperamid pomoże w jakimkolwiek stopniu na skręta?? Przecież to nie możliwe bo ta substancja nie pokonuje bariery krew- mózg. Ja pamiętam jak to brałem faktycznie jelita zaczynały ogarniac i fekaliowe problemy skręta przechodziły ale nic więcej. Ale może o czymś nie wiem ??

Najlepsza na skręta po opio że tak powiem średniej klasy czyli DHC, oxy , maja jest buprenorfina czyli tak zwany metadon dla ubogich. Zajebista sprawa - leczy wszystkie objawy skręta ale nie daje fazy , nic poza lekkim uspokojeniem. Potem się tnie dawki po troszku i z reguły starczy tydzień do max dwóch i człowiek suchą stopą wychodzi ze skręta. ALE LOPERAMID ?!?! :D
  • 295 / 92 / 0
Loperamid zażyty w dużej dawce wraz z inhibitorami glikoproteiny P jak najbardziej działa ośrodkowo, dając efekty typowe dla opioidów.

Miałem 2 podejścia. W roli inhibitorów P-gp sertralina 200mg którą biorę na stałe oraz 40mg pantoprazolu.

Na pierwszy raz poszło 36mg loperamidu. Efekt - wyraźna poprawa nastroju, niezłe działanie przeciwlękowe i przeciwbólowe, rozluźnienie mięśni, brak apetytu, nieznaczne spowolnienie oddechu i lekko zmniejszone źrenice. Typowym zgrzaniem bym tego nie nazwał, ale ewidentnie czułem, że jestem pod wpływem opio. Substancja po przyjęciu rozkręcała się dobre 5-6 godzin i wyczuwalna była nieco ponad 24 godziny.

Drugim razem zarzuciłem 64mg i tutaj już jest lepiej - pojawiła się euforia na poziomie 240mg kodeiny i ciepełko, no i oczywiście inne typowe dla opio efekty. Piszę tego posta 6 godzin po intoksykacji i póki co jestem pozytywnie zaskoczony z eksperymentu, bo nie spodziewałem się, że lekiem na sraczkę można się tak miło porobić. Wiadomo - oxy to nie jest, ale na pewno lepsze od pospolitej kody i tramca, głównie ze względu na długi czas działania. Jednak mimo to loperamid lepiej traktować jako jednorazowy eksperyment, ze względu na działanie kardiotoksyczne, które ujawnia się w wysokich dawkach, szczególnie branych w długich ciągach.

Na koniec podkreślę, że za pozytywny wynik eksperymentu najpewniej odpowiada u mnie sertralina którą biorę w max dawce, ponieważ jest silnym inhibitorem P-gp (silniejszym nawet niż wymieniana już w tym temacie chinidyna). Więc jeśli ktoś ma ochotę się pobawić z loperamidem to jakiś dobry inhibitor P-gp must have.

BTW: ww. eksperyment przeprowadzałem na zerowej tolerce na opio.
  • 56 / 6 / 0
@halowpierdo jakimi dokładnie inhibitorami glikoproteiny P? Zachęciłeś mnie do spróbowania bo trochę mam loperamidu.
  • 295 / 92 / 0
@mara02 ja używałem sertraliny którą biorę leczniczo, co wyraźnie napisałem. Ale z tego co czytałem na reddicie to w USA często wykorzystują omeprazol, który oprócz inhibitora P-gp spowalnia również enzym CYP3A4, odpowiedzialny za metabolizowanie loperamidu.
  • 56 / 6 / 0
@halowpierdol no dobra a jak ocenić ryzyko czy mi się coś stanie czy nie? Jaka jest bezpieczna dawka a jaka ryzykowna?
  • 295 / 92 / 0
@mara02 nie ma czegoś takiego jak w 100% bezpieczna dawka, zwłaszcza substancji takiej jak loperamid. Może się okazać, że masz jakąś nadwrażliwość albo wadę serca i będzie problem. Nie będę brał odpowiedzialności i dawki konkretnej nie podam, jeśli temat Cię interesuje to poszukaj informacji na własną rękę, wszystko jest do wyszperania w necie.
  • 56 / 6 / 0
@halowpierdol no wiadomo nie musisz mi aż takich truizmów pisać, chodziło mi o dawkowanie à la psychonaut wiki, na pewno wiesz o czym mówię.
  • 295 / 92 / 0
@mara02 nie da się tutaj jednoznacznie rozpisać optymalnego dawkowania, bo czy i jak loperamid podziała ośrodkowo zależy od tego, na ile uda się go przecisnąć przez barierę krew-mózg. Ja testowałem dawki w zakresie 36-120mg i o ile 36mg to taki lajcik działający w tle, tak po 120mg noddowałem przy kompie. Ale jak u Ciebie to by wyglądało - nie mam pojęcia. Na ile jest to bezpieczne też nie wiem. Zaryzykowałem żeby zaspokoić swoją ciekawość i więcej już nie mam zamiaru się z tym bawić, bo wizja wylądowania w szpitalu (albo w kostnicy) po przedawkowaniu leku na sraczkę jest dla mnie zbyt przerażająca. %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 327 • Strona 32 z 33
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.