22 stycznia 2024lossu pisze: @Hholender co do hydroksyzyny to weź daj spokój z tym. To jest tak słabe że nawet dla dzieci małych dają i to końskie dawki.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
22 stycznia 2024lossu pisze: @Hholender co do hydroksyzyny to weź daj spokój z tym. To jest tak słabe że nawet dla dzieci małych dają i to końskie dawki.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
ja ostatnio miałem tak, że trzy dni leciałem na małych dawkach benzo wieczorem, uznałem, że czas na przerwę i ta mała tabletka + trittico mnie tak znokautowały, że następny dzień trzy kawy nic nie dały i do południa zombie. Ogólnie chyba ma długi okres pozostawania w organiźmie więc z doświadczenia warto wcześniej to łyknąć a nie przed samym spaniem
22 stycznia 2024AnnaS pisze: Myślałam, że to tolerancja ale faktycznie jest coś na rzeczy myślę, że rolę tutaj mają geny w dużej mierze.
To jest odporność wrodzona możliwe, że w przeszłości w dawnej jakiś nasz przodek miał odporność na trucizny i miał styczność z grzybami.
Sukcesywnie przekazywało każde pokolenie te geny i mimo lat nie zmieniło się za wiele.
To może być przyczyną tej odporności.
Przodek był doświadczony on miał nabytą i wrodzoną po jakimś swoim przodku. W toku ewolucji może był narażony na toksyny i ewolucja postanowiła pomóc.
bylo już więc jak to wytłumaczyć ?
Wymieniasz substancje z różnych grup, działających na inne receptory kropka Jeśli mimo to wszystkie zażywane do ustroju specyfiki albo wprowadzone do ustroju drogą nosową działają na ciebie słabo – zadaj sobie pytanie czy przyjmujesz jakieś leki na co dzień na stałe albo czy nie ważysz 150 kg.
Możesz mieć jakąś dysfunkcję związaną z enzymami odpowiedzialnymi za metabolizm lekowy. Albo po prostu zwyczajnie masz tak zwaną mocną głowę. Czytaj – jesteś nieekonomiczny, wszyscy ci współczujemy
Co za klątwa...
"Rutyna to rzecz zgubna "
I jest masa takich rzeczy, które wpływają na metabolizm leków.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
