Wydaje mi się troszku zawyzona ta cena. Ja za 3.5g psylocibe mexicana płacę £35. 14g to masz pół uncji więc powinno być taniej, przynajmniej w moich stronach (East Midlands, okolice Northampton). Ale nie jest to też jakoś super drogo.
scalono - czoug
30 stycznia 2024tramalowysong pisze: uważajcie na benzo z ulicy na wyspach szczególnie galenika bensedin, niestety coraz częściej na wedinos znajdują się w nich nitazeny
Tak z ciekawości, ile za ten bensedin płacisz? Bo u mojego farmaceuty £25 za blister 10x10mg, oczywiście wraz z ilością cena spada.
No to duża, naprawdę duża różnica w cenie. Mój sprzedawca podobno dostaje swój towar od pepiczków i faktycznie nawet coś tam po ichniemu było napisane na tych tabsach. W każdym razie zawsze jakość taka, jaka powinna być, więc jakby nie było, to za spokój głowy się płaci. Okolice Northampton jakby kto pytał.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Jednak po przeanalizowaniu cen musze zmienić vendora bo rzeczywiście drogo, ale no chociaż legit bo zamawiałem z randomowego telegrama tak na prawdę no i paka doszła. :3
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.