20 lutego 2024jak89 pisze: Tak, te pierwsze przebicie czuć/ słychać...
A co z tym drugim- gdy igła poszła zbyt głęboko.
Rozumiem, że jeśli zaciągnę krew do pompki to trafiłem, tak?!
Tak.
Ale nie rób tego . Serio jak jebniesz raz to już nie będziesz chciał przyjmować inaczej i będziesz w dupie . Przemysl to 100 razy . Przekraczasz granicę, zza której ciężko wyjść
20 lutego 2024london5 pisze: NIe przesadzaj.
To musiałoby trwać latami.
Miałem kumpla co ledwo chodził i ledwo mówił.
Ale on to walił codziennie latami.
Mi ta zajawka już przeszła.
Ale raz na kilka miesięcy sobie kota ugotuję.
Pod skórę poszło i się wchłonęło, tak myślę.20 lutego 2024jak89 pisze: Tak, te pierwsze przebicie czuć/ słychać...
A co z tym drugim- gdy igła poszła zbyt głęboko.
Wczoraj po wstrzyknięciu 2,5 ml niby w żyle bo w pompce była jre zrobiła mi się gula , która po chwili zniknęła. Czy to oznacza, że ciecz poszła obok lub przez żyłę w mięsień. niby czułem działanie.
A co waliłeś ? Bo kot to szczypie strasznie.
Jak uniknąć tego typu niepowodzeń?
21 lutego 2024ZleSpiaca pisze: @jak89
Tak.
Ale nie rób tego . Serio jak jebniesz raz to już nie będziesz chciał przyjmować inaczej i będziesz w dupie . Przemysl to 100 razy . Przekraczasz granicę, zza której ciężko wyjść
Nic nie wnosi, jak zwykle
Czasami coś takiego jak spocone dłonie lub stres psuje całą zabawę.
Gdyby była Blue_Berry to by napisała co i jak.
22 lutego 2024jak89 pisze: Pod jakim kontem najlepiej się wkłuwać? Ja robię to trzymając strzykawkę prawie przy skórze. Czy powinienem zwiekszyc kąt do około 45°?!
Wbijasz się pod kątem 45 stopni.
Jak pojawia się krew, zniżasz do 25 stopni i pchasz głębiej albo spłycasz wkłucie.
Stary, tak jak Ty to robiłeś to wszystko szło pod skórę.
Polecam na necie znaleźć sobie artykuł "monar na bajzlu", tam jest fajnie opisane jak robić iniekcje.
Akurat raz miałem sytuację, że ewidentnie poszło po skórę.
Reszty jestem pewien, gdyż czułem, co prawda nie od razu lecz wjazd tej całej bupry.
Za każdym razem pilnowałem też by krew dostała się do pompki i razem z nią tłoczyłem zawartość.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

