4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 17 z 17
  • 1500 / 92 / 2
Kota nie brałem, bo nie chcę chodzić jak major Suchodolski.Pozdro dla rycia się manganem.Ketonów RC dużo przerobiłem w życiu i jednak wolę mocną stymulację fetową po 20 h i prędkość niż euforię.feta to jest to czujesz, że żyjesz.
action movie:gun:
  • 1954 / 454 / 4
"...feta to jest to czujesz, że żyjesz."

yes, zwł na zjeździe... tak kurŁa czujesz że żyjesz, że umierasz.

ketonowa recydywa, dziwnie reaguje na amfetaminy...
głównie chodzi o zjazd, bo samo działanie amph jest bardzo "fajne"
jak potrafią szczury latac po mefedronie/3jce czy CMCkach 3 dni / 5 dni / 2 tygodnie ... i się normalnie przespać po takiej imprezie, to po "głupim" giecie fety, jest orgia ze zjazdem...
DXM
  • 2532 / 602 / 0
Odnoszę wrażenie,że po ketonach jest się bardziej rozbitym psychicznie,a feta mocniej tyra fizycznie.Więc no inne te zjazdy są po prostu.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1954 / 454 / 4
tak, tu masz wiele racji...

po ketonach siada psycha i trzeba to ogarnąć, im więcej lecisz... tym więcej do ogarnięcia masz.
Wielu nie daje rady w tej materii, i myśli, że jak sobie przypierYdoli kolejną kreskę to będzie legitnie. Działa to na odwrót...
- potem są benzo, klony, które dają "imitację" normalności po rozpiepszonej psychice, stajesz się agresywny, rozdrazniony i inne bajery...
- najważniejsze w tej kwestii jest zrobienie wszystkiego aby się PRZESPAĆ wielu omija ten aspekt a to właśnie tam dzieją się magiczne rzeczy stabilizujące naszą głowę,

po fecie jesteś "wyYEBANY FIZYCZNIE ...psycha też lekko leci, ale nie tak jak po ketonach.
Tutaj głównym problemem jest pikawa i noradrenalina, która im dłużej jest stymulowana tym bardziej daje o sobie znać.

Wielu ketoniarzy przesadza z dawkami amfy, poprzez myśl o "euforii" której feta nie daje praktycznie wcale - no przynajmniej w przyrównaniu do ketonów jej tam nie ma praktycznie NIC ( co innego kiedy ktoś lata lata na amfie, ponoc ma tę swoja eufo... mnie nigdy nie będzie tego doznać ) ... i potem jest problem, własnie z noradrenaliną i tachykardią
DXM
  • 19 / 5 / 0
feta nie daje euforii - ja brałem tylko raz, 20 lat temu, pamiętam jaka to była przyjemność, więc teraz to chyba inna "feta" jakaś jest.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 17 z 17
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.