Edit: I tak jak niżej kolega pisze, nie połykaj kamyków. Żeby Ci błony żołądka nie wyżarło czy coś. Na proch i rozpusc w soku czy wodzie. Lub ( co też nie polecają niektórzy bo celuloza się może nie strawić) zawiń w malutka warstwę husteczki proszek. Lub kup kapsułki HPMC. Będzie ,,bezpieczniej" . Oczywiście żadne tego typu substancje nie są bezpiecznie.
12 grudnia 2023Muminek1988 pisze: @Stteetart doskonale rozumiem o czym mówisz. Chodzi o to że ja miałem bardzo długi czas przerwy od 3mmc lub 4mmc (od w sumie delegalizacji). I naszła mnie ochota jakiś czas temu i zacząłem sprawdzać co tam w trawie piszczy. Niestety się zawiodłem i poprostu było mi szkoda kasy na próbowanie od innych vendorów. Taka trochę droga randka w ciemno ;) jeżeli ktoś ma jakieś wskazówki to poproszę dm :)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Donosowo działa bezpośrednio przez gardło - dlatego cię piecze. pomyśl trochę.
Ścianki żołądka są pokryte warstwą ochronną bo by strawił sam siebie tego uczą w podstawówce kolego.
Nigdy w życiu bombka nie wchodzi 15 minut, od 30 min można czuć pierwsze działanie jeśli jest pusty żołądek.
Nie ma to jak mówić że ktoś mówi głupoty samemu gadając brednie...
Pozdrawiam
13 grudnia 2023Adrian3760 pisze: @NotSure
Donosowo działa bezpośrednio przez gardło - dlatego cię piecze. pomyśl trochę.
Ścianki żołądka są pokryte warstwą ochronną bo by strawił sam siebie tego uczą w podstawówce kolego.
Nigdy w życiu bombka nie wchodzi 15 minut, od 30 min można czuć pierwsze działanie jeśli jest pusty żołądek.
Nie ma to jak mówić że ktoś mówi głupoty samemu gadając brednie...
Mnie nigdy nie piekło gardło:) 3cmc np wiele razy brałem per oral. Jestem skrupulatny, każda zabawę zawsze wszystko odmierzam, zapisuje czas itd by widzieć zmiany. Pierwsze działanie po 280mg rozpuszczonego w soku zaczynam czuć w około 15 minucie. W 30 minucie już jest mocno. Nie jest to jakaś opinia tylko opis mojego przypadku. I nie na pusty żołądek (ale też nie pełny) . Tak, ściana żołądka nie rozousci się przez kwas żołądkowy. Ale proszek rozpuszczalny w wodzie rozpuści się w żołądku momentalnie i przez błonę żołądka się wchłonie. Nie musi wejść do jelit, żeby działało. Bo albo Cię źle zrozumiałem, albo sugerujesz, że przez żołądek nic się nie wchłonie do krwioobiegu . Jeśli tak sugerujesz, to jest to bzdura. A tak wywnioskowałem z Twojej pierwszej wiadomości.
raczej niewiele to zmienia, bo podaż i tak jest bardzo słaba
Jak czytamy, w projekcie rozporządzenia zostaje rozszerzony: „Wykaz substancji psychotropowych z podziałem na grupy, o których mowa w art. 32 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii”, zawarty w załączniku nr 1, w części „2. Substancje psychotropowe grupy II-P” o dwa związki chemiczne: ADB-BUTINACA i 3-MMC.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
