Wiem, że zależy też od substancji, ale ja np. ze wszystkim mam tak, że preferuję w samotności i włączyć sobie coś do oglądania, jakiś film, serial, muzykę, porobić coś w domu i to niezależnie od substancji.
Lubię też na łonie natury, chodzić gdzieś po lasach, swoich kameralnych miejscówkach, a jak już z kimś to zazwyczaj w duecie i to tylko z najbardziej zaufanymi osobami.
Nie wiem z czego to wynika, ale często przed zarzuceniem obojętnie czego planuję tripa i rozkminiam czy tym razem wyjść gdzieś, czy zostać w domu, albo pójść do lasu i zazwyczaj wygrywa samotność. Najlepsze tripy, które miałem to też były w samotności, albo z najlepszym kumplem.
A wy jak lubicie? Jakie macie preferencje? Co robicie w trakcie fazy?
Chociaż często jak mam dobry humor i właśnie zaufanych ludzi wokół siebie to lubię na spontanie gdzieś wyjechać, z takimi wypadami mam zazwyczaj najlepsze wspomnienia :D
Ehhh ze wspomnień to właśnie po buchu dopków szukając jakiś gier na w tamtym czasie nowego kompa zakochałem się w Wieśku3 xd
Kokos i psychodeliki z żonką albo kolegami.
W domu, w naturze, na ulicy, na imprezie to akurat nie ma znaczenia. Innych dragów obecnie nie używam.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
marihuanę zaczynałem palić z ziomem na osobności. Z czasem przeszło to w palenie wszędzie.
Opiaty także na początku zażywałem na osobności. Teraz jednak z powodu ciągu oraz mojej pracy wrzucam gdzieś w mieście i doświadczenie przeżywam w trakcie wykonywania obowiązków. Chociaż czasem nogi miękną:>
Psychodeliki to poznawałem sam raczej. Jakiś czas później sprawdzałem opcje outdoor typu spacer Marszałkowską w Warszawie. Ostatecznie jestem na etapie przeżywania tego typu doświadczeń na łonie natury. W domu się już nudzę, nawet z dziewczyną. Wiadomo, DMT to coś innego. W tym przypadku wolę w domu sam. Wiem, że w dworze także można liczyć na przebicie, jednak narazie to nie dla mnie.
Stymulanty od zawsze w towarzystwie nie ważne gdzie. Jednak mi ta grupa substancji nie podpasowała. Wiadomo, każdy lubi co innego.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.