Dzisiaj finalnie trudno o czystość, kiedy tak jak pisałem, nasz mózg to jedna wielka produkcja narkotyków (neurohormonów). Jest to tylko zdrowsza alternatywa, ale tak samo potrafi wyniszczać rodziny/związki jak i cały organizm.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Haj mamy na wyciągnięcie ręki i nadużywamy go czy to w formie sportu, czy też dragów. Tylko te drugie, są o tyle znienawidzone przez społeczeństwo, bo dostały "łatkę" taką, a nie inną.
Pomijam już fakt zombie w telefonach. To gorsze niż narkotyki, a jest tego plaga. To takie samo uzależnienie jak branie dragów, do tego rozpędzające się dzień za dniem. Pogłębia to tylko problemy psychiczne ludzi (brak relacji, rozmów między sobą — brak wydzielania oksytocyny), co potem finalnie właśnie prowadzi do takich sytuacji jak branie dragów, czy kompulsywne manie na tle sportowym, lub innym.
Czyli co, finalnie nie żyjemy w trzeźwości wcale. To iluzja.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ja tam wolę dni +10 i dni -10 niż +2/-2, to nawet ludzie obeznani w gierkach wiedzą, że miecz +5 rozpierdala system a +2 to produkcja seryjna nieistniejącej marki Fuji. Wszechświat leci po skalach logarytmicznych a nie arytmetycznych, tak samo nasze neuroprzekaźniki, ale niech tam każdy decyduje co chce. Czasem masz większy damage a czasem odporność.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Zrownoważona osoba potrafi łatwo rozprzestrzeniać swe działanie i energię na zewnątrz, jak i powracać do siebie oraz ograniczać swe działanie, być bardziej aktywna albo pasywna, a jednocześnie pozostać zakorzeniona w ciszy i spokoju (pustce przenikniętej przez „Wspaniałe Istnienie"), czyli miejscu, gdzie Yin i Yang stapiają się w jedną rzeczywistość.
W ruchu się oddzielają, w bezruchu się łączą". Starożytna zasada tai-chi
Większość ludzi jednak żyje w pułapce nieświadomego i niekontrolowanego wahania Yin i Yang. Ludzie ci, pozbawieni zakorzenienia w stanie równowagi, mogą oscylować pomiędzy osobowością ekstrawertyczną a introwertyczną, gniewem a lękiem, słabością a siłą lub innymi skrajnościami. W takim przypadku pomocne mogą się okazać następujące zalecenia:
Już samo lepsze uświadomienie sobie panującej nierównowagi jest pierwszym krokiem w stronę zrównoważenia. Kiedy rozpoznasz zaburzenie równowagi, skoncentruj się na właściwościach stanu równowagi: łagodności, niezawodności, cierpliwości, odwadze i odpowiednim zachowaniu, które w konsekwencji doprowadzą do stanu harmonii. Praktykuj dyscypliny, które kładą nacisk na kultywowanie Esencji, harmonii i spokoju, takie jak modlitwa, medytacja, joga i tai-chi.
Zalecenia dietetyczne: unikaj dużych ilości pożywienia o skrajnych właściwościach, jak m.in. mocno przyprawione lub nadmiernie oczyszczone produkty oraz produkty zanieczyszczone substancjami chemicznymi; zrezygnuj wszelkich środków odurzających nie tylko z tego powodu, że charakteryzuje je bardzo silne oddziaływanie, lecz także dlatego, że ich regularne stosowanie niweczy nadzieje na dokonanie realnej oceny własnego stanu.
Paul Pitchford - Odżywianie dla Zdrowia
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
