Ona mi uzupełnienia zestaw antydep.
Nie rozumiem dlaczego tak wyolbrzymiacie jej potencjał nadużywania. Ona solo może tylko za pierwszym razem w dawce no 400 lekko zaszumiec w równowadze błędnika.
Z alprazolamem dawki 900+ są już silnie przypominające mocny wiatr no i nieekonomiczne. Drugi raz na tej samej dawce nie powtórzyłem tych 'rekreacyjnych' efektów.
Dla mnie jej "wjebliwosc" i "potencjał nadużywania" jest taki sam jak potencjał uzależniający głupiego escitalopramu.
no po prostu świetny lek uzupełniający się z antydepresantem działający przeciwlękowo i niwelujący bardzo fajnie ten smutek pustkę i żal po odstawieniu dowolnej używki to można wstawić papierosy, kode , benzo, stima, cokolwiek
"Rutyna to rzecz zgubna "
Jakoś nie miałem ochoty w nią wchodzić. Przy braniu około 2 miesięcy odstawiłem ją z dnia na dzień (ale dawki max to 450 mg).
17 listopada 2023kluczerTHC pisze: Ciekawy jest mechanizm tej substancji, który odpowiada za brak chęci wzięcia (jakiś wpływ na dopaminę?)
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
