Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 278 • Strona 23 z 28
  • 3 / 2 / 0
Cześć. Jestem tu nowy ale temat znam aż za dobrze z autopsji... JA: śmierć Ojca choroba psychiczna Mamy, zespół depresyjno lękowy mieszany ( praktycznie od dziecka leczony 16 lat) jako choroba pierwotna, zespół uzależnienia od wielu substancji (Politoksykomania) choroba wtórna, padaczka 10 lat bez napadów, Dorosłe dziecko rodziny dysfunkcyjnej, BORDERLINE, orzeczenie niepełnosprawność lekka, Zespół suicydialny ( zalecenie hospitalizacji ) rokowania niekorzystne... Obstawa lekowa escitalopram 20mg, prega 300mgx2, neurotop 600mg, trittico 300mg, kwetaplex50mg dorażnie, clon 1-1,5mg na dzień, mj, pasta, inne amph, rzadko cocaine, pierdolone b-k ( HEXEN NAJGORSZE Ścierwo) cykl na teściu ( 250mg długi estr ) suplementy, Esentiale Max,.... Początek samoleczenie się alko, szybko przyniosło szkody, praca ponad siły ( smak biedy do końca życia) emigracja początki stimów by moc wiecej zapierdalać, teraz 150 tys długów ( inflacja dobiła )... Terapia podstawowa( Alco ) Moje doświadczenie: Siłka, rower, pływanie ( Tam też jest dopamina ), DOBRY PSYCHIATRA i JESZCZE LEPSZY PSYCHOTERAPEUTA ( BEZWZGLĘDNA SZCZEROŚĆ WSZYSTKO NA TAPETĘ TRAUMY, LĘKI,CIĘŻŻKIE DZIECIŃSTWO, RODZINA, BRAK WSPARCIA, SAMOTNOŚĆ ETC.... ) UWAŻAĆ NA FAMILIĘ I PODOBNE OŚRODKI GDZIE LECZĄ PODWÓJNĄ DIAGNOZĘ( TAM SIĘ PO PROSTU NIE KAŻDY SIĘ NADAJE ) Wybór terapeuty niestety to wielka sztuka.... W domu śmiało można próbować odstawiać stimy ( amph, MDMA nie wiem jak ścierwo b-k, ale lepiej na L4 z obstawą lekową ) Zero " starych znajomości ", klubów, imprez.......... Politoksy będzie zaraz plagą gdzie terapeuci od alco ( zwłaszcza te geniusze z " dyplomem " PARPA ) nie mają szans by jakkolwiek pomóc. Ja czuję że codziennie jestem bliżej tamtego świata, problemy z pamięcią, trudności w wysławianiu, zmiana mojego JA...... Po raz kolejny podejmuję walkę ( zero stimów ) jako pierwszy krok. Jeśli kiedyś nie brałem przez 5 lat to jest jeszcze szansa... PODOBNO POLITOKSYKOMANIA TO DAR OD BOGA, WIĘC JAKO MIŁOSIERNY BLIŹNI ODDAM JĄ TEMU KTO JĄ ZECHCE...
  • 4 / / 0
Denerwuje mnie już regularne picie i jaranie zioła. Już nawet nie ma funu z alko, a zbyt czeste jaranie to chodzenie przyćmionym i to wolniejsze kumanie.

Zastanawiam się nad rotowaniem substancjami zeby codziennie lub co dwa dni cos wrzucać ale takiego delikatnego na poprawe samopoczucia, leciutka euforia czy coś, by móc normalnie żyć.
Rozkminiał już ktoś taki cykl i środki lekko euforyzujące?
Zmiana środkóę pozwalałaby uniknąć rutyny i dawałaby ciągne nowe doswiadczenia pod innym kątem.

MYślałem o rotowaniu tkaich środków co znam czyli Kratom, DXM, niebieski lotus, GHB. Nie wiem czy mikrodozowanie empatogenow jak MDMA cos daje i mozna pracować po tym i rzeczywiscie cos czuć? Co jeszcze mozna dorzucić? SSRI odpada. Jakieś pomysły? Pamiętajcie że pytam o srodki i dawki do mozliwosci funkcjonowania normalnie, praca rodzina itd a nie do uwalenia się na lóżku ;-)

Przeniesiono - czoug
  • 1067 / 206 / 0
To już powszechne zjawisko a nazywa się politoksykomania.
To smutne, ale jeśli potrzebujesz być na bani "by móc normalnie żyć" , to wątpię że wrzucanie codziennie wyjdzie na dobre i utrzymasz 'minimalne ' dawki.
Moim zdaniem to potrzebujesz serii ćwiczeń z rana , a nie nowych uzależnień. Taki naturalny zastrzyk endorfin na dobry początek dnia przebija te minimalne dawki które moim zdaniem nie mają sensu w ogóle, to się mija z celem dla mnie ćpać- żeby się nie naćpać, To se kawe kurde zrób.
Albo wal fete, jak co drugi polski przodownik pracy. Bo walenie na zmiane Acodinu i kratomu "dla smaku" to troche hardcore.
Z wszystkich rzeczy to niestety stymulanty najbardziej się nadają do pracy, właśnie w małych dawkach.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 4477 / 712 / 2198
@SmutnaPrawda zamienniki powyższe możesz zastosować, ale jeżeli przyzwyczaiłeś sie już do dopaminowych wysokich wystrzałów po trawie i alko, to powyższe zamienniki, jeżeli nie spełnią twoich oczekiwań, zostaną odsunięte w bok, a Ty wrócisz do powyższych, w których aktualnie jesteś.

Co do @czajnikof'a też się zgadzam. Zmienna zabawa kratomem oraz Acodinem to pojebana sprawa, teoretycznie pchasz/chcesz się pchać w jeszcze większe gówno, niż teraz.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1455 / 598 / 0
@SmutnaPrawda cpanie codziennie to prosta droga na dno i wywindowana tolerke , odradzam .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 2990 / 1653 / 35
Jedno co mogę powiedzieć nie oceniam i jeśli jesteś szczęśliwy to twoja sprawa. Czy zawsze idzie się na dno będąc politoksy nie zawsze ale czy można tak. Tutaj jest 50 na 50
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1531 / 395 / 13
Co sądzicie, żeby zrobic upgrade tematu na Politoxy / High Functioning Addicts / cpanie na codzień albo coś w tym stylu?

Ja juz 3 dni lekki ciąg politoxy taki trochę dluzszy weekend ale grunt żeby nie przesadzać z dawkami

wczoraj dopiero wymęczyłem torbe koksu, jointy paliłem jak papierosy (tj zamiennik) i do tego pochlal jakies alko wynalazki (gin z tonica). Dzisiaj spokojniej ale kurna z głową; pizka i dopiero deser maupecka vudeczka i krajoweczka i kojitsu dobrze wjeżdża. Jedyny problem, ze nie starczy mi tytoniu i bletek do jarania męczą juz te wiadra

gastro trzyma oporowo ale jest gituwa; nie narozrabiałem i nikomu nie stała sie krzywda. Mógłbym zajebac se jeszcze cos z apteczki na sen ale po chuj jak jest zajebiscie.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 2532 / 602 / 0
08 listopada 2023AnnaS pisze:
Czy zawsze idzie się na dno będąc politoksy nie zawsze ale czy można tak. Tutaj jest 50 na 50
Ja bym powiedział,że paradoksalnie to lepiej jak być wjebanym w jeden narkotyk.Przyjmując non stop jedną substancję/grupę substancji zawsze coraz bardziej rosną negatywy.Zgrabnie żonglując rożnymi - nie zdążą.W dodatku pozytywy utrzymują się na zadowalającym poziomie ;)
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3695 / 610 / 1
Od siebie dodam że ciężko się przerzucić ze stymulantów, (np kot) na zioło i alkohol. Nie tego się pierwotnie szukało, to bez sensu.
Ta produktywności i entuzjazm, uderzenie dopaminy vs brak skupienia, nieogar, zjemaba pamięć złotej rybki...? No helou? ;)
No w każdym razie to mi się nie spodobało, wolałem już siedzieć trzeźwo.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1079 / 280 / 0
26 listopada 2023Atropolamine pisze:
08 listopada 2023AnnaS pisze:
Czy zawsze idzie się na dno będąc politoksy nie zawsze ale czy można tak. Tutaj jest 50 na 50
Zgrabnie żonglując rożnymi - nie zdążą.W dodatku pozytywy utrzymują się na zadowalającym poziomie ;)
Takiej głupoty dawno nie czytałem. Jprdl. Ty wiesz kto to politoksykoman? To nie osoba cpajaca sobie raz to, raz tamto, tylko ktoś wyjebany w kilka substancji naraz. Później rzucaj to wszystko, jak każdy narkotyk z osobna oferuje nieco inne objawy abstynencyjne i wszystko Ci się miesza.

Politoksykomania to piekło umysłu a nie zabawa w żonglowanie, kurwa.
ODPOWIEDZ
Posty: 278 • Strona 23 z 28
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.