Prawdopodobnie najebane wszystkiego po trochu ze szczątkowymi ilościami amfetaminy i mety.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Brakuje mi tu trochę ceny kryształu,wyglądu i czasu działania.U mnie w mieście i nie tylko bo na forum też ludzie zauważyli iż ludzie nie w temacie nazywają ketony metamfą.
"To było jakieś przestymulowanie nerwów w źrenicy czy jaki ciul?"
Nie odpowiem na to pytanie,ale uśmiechnąłem się po przeczytaniu tego zdania xd
04 listopada 2023SerioSergio pisze: @up Post powinien znaleźć się w wątku diagnostycznym substancji.
Brakuje mi tu trochę ceny kryształu,wyglądu i czasu działania.U mnie w mieście i nie tylko bo na forum też ludzie zauważyli iż ludzie nie w temacie nazywają ketony metamfą.
"To było jakieś przestymulowanie nerwów w źrenicy czy jaki ciul?"
Nie odpowiem na to pytanie,ale uśmiechnąłem się po przeczytaniu tego zdania xd
04 listopada 2023karzeu420 pisze: siema ostatnio od dila dostałem jakiś lepszy sztynks, typowy kryształ więc wrzucam to tutaj bo nie wiem gdzie indziej. Nie wiem czym ten kryształ był ale przypominał działanie mety (do pewnego momentu o czym zaraz powiem). Piszę to bo pierwszą kreskę wziąłem większą z kumplami bo poprzednie partie były słabe i brały od około 250mg więc sypnelismy takie dobre 150 na osobę. 3 minuty i uczucie lekkości/lekkiej lewitacji i teraz to co mnie martwi - pojawiła się trzęsiawka oczu. Nie jestem wyjadaczem i prochy ruszam tylko do końca tego roku z pewnych powodów a potem tylko zioło więc nie wiem czy to normalne. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi z tą trzęsiawką to było tak jakbyś raz spojrzał oczami w lewo, raz w prawo ale bardzo szybko i nie mogłem tego kontrolować. Rozmywał mi się przez to obraz i przez pierwsze 10 minut od kreski nie ustawało. Kumple mieli to samo ale mniejsze. U mnie było to bardzo mocno widać bo matka jednego z nich poznała po naszej gadatliwości i przede wszystkim po moich, jak ona to powiedziała "latających oczach" że ćpaliśmy. Wie ktoś jaka substancja wywołuje takie coś? To było spowodowane z pewnością zbyt dużą dawką, ale i tak nie spodziewałem się takiego mechanizmu. To było jakieś przestymulowanie nerwów w źrenicy czy jaki ciul?
Tak ogolnie, to wiadomo ze zalezy to od tolerancji jaka dana osoba posiada, ale nie znam substancji, ktorej trzeba by bylo walnac 250 bez tolerancji zeby dobrze kopnelo... zmien zrodlo
Wiemy, dlaczego występują opsoklonie. W pniu mózgu znajduje się pewna ilość neuronów, zwanych neuronami pobudzeń stymulujących, których obecność pozwala nam na wykonywanie szybkie ruchów gałek ocznych. Kiedy poruszasz oczami, wykonują one mnóstwo szybkich ruchów, zwanych sakadami. W tym celu używasz neuronów w pniu mózgu, których normalna aktywność powstrzymuje wzrok przed oscylacją tam i z powrotem.
Normalnie te neurony pozwalają wykorzystywać szybkie ruchy gałek ocznych do skupiania wzroku na nowym obiekcie. Jednakże, kiedy neurony pobudzeń stymulujących nie działają, efektem jest szybka, powtarzalna oscylacja - sakady. Tak to właśnie wygląda.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

