Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Pierwszy raz zbierałem grzyby z czołówką i okazało się że to był świetny pomysł.
Jak znajdę chwilę podrzucę zdjęcie bo mam ciekawostkę.
Na miejscu w którym zbieram spotykam co roku łysiczki wybarwione na "rudo" pomarańczowe kapelusze i białe blaszki.
Nie zrzucają zarodników.
Zawsze mnie ciekawią. Tym razem odkładam je do osobnego słoiczka i sprawdzę jak działają same.
Jestem pewien na 100 % że to łyse bo wyglądają i pachną identycznie jedynie różnią się kolorem.
Takie rude łyse albino.
Sexy :)
Pozdrawiam
Ja znowu byłem, w innym niż poprzednio i tak:
trawa "jeż" była,
teren podmokły był,
rzeka w pobliżu była,
Jakieś inne gatunki łysiczko podobnych był, (1 sztuka ale pewnie i inne by była ale nie miałem czasu).
a łysych ani śladu!
Czy nie ma ich jeszcze w tym mieście?
Z powodu ostrego deszczu
dużo małych zostało na łące niech sobie rosną
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
