Nie wiem czy jest lepszy od metylo, ale na bank w moim przypadku modek daje lepszą euforię niż amfetamina czy beta ketony typy 3CMC. Jest mega fajna i opanowana, człowiek jest zwyczajnie szczęśliwy, ale trzeźwy xD
Jestem z moim GP do bólu szczery tzn wie on o moim zamiłowaniu do nadużywania stymulantów jak i innych substancji. Swoją kondycję psychofizyczną oceniam na raczej dobrą, jednakże na chwilę obecną mam wystawione zwolnienie lekarskie do połowy listopada z powodu depresji i zszarganych od pracy nerwów (anxiety & depression - klasyka gatunku). W planach mam trochę dłuższy urlop od miejsca zamieszkania (słowo detox bardziej pasuje), ale sam lekarz zasugerował, że gdyby objawy nie ustąpiły lub sie pogorszyły, to mógłby wypisać mi jakieś antydepresanty przy kolejnej wizycie.
Wiążę z tym lekiem pewną nadzieję na poprawienie jakości swojego życia, chociaż z tego co się dowiedziałem nie jest on zalecany przy problemach z sercem a miałem jeszcze nie tak dawno epizody nadciśnienia, chociaż badania krwi, moczu oraz EKG nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Kwestią sporną jest też jego skuteczność w leczeniu depresji i przy (nad)używaniu stymulantów, ale nie chodzi mi o to żeby znaleźć sobie jakiś medyczny substytut czy zamiennik narkotyków.
Zawsze byłem sceptycznie nastawiony do wszelkich preparatów medycznych, ale w tym przypadku widzę potencjał. Czy przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności, zaleceń lekarza i zaprzestaniu ćpania mógłbym stosować ten lek nie wyrządzając sobie większej krzywdy?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
W stanach stosuje się Modafinil w leczeniu uzależnienia od kokainy, także jest to dobry wybór. Ja sam stosuję w uzależnieniu od ketonów i latam jak meserszmit. Oczywiście trza przestać ćpać, żeby rozwinął skrzydła (im dłużej nie ćpasz tym działanie jest wyraźniejsze).
Zorganizuj sobie jeszcze jakąś terapię indywidualną i z czasem uwierzysz w siebie na nowo. :-)
Dobrze mówisz, nie trzeba być wystrzelonym w kosmos, żeby czuć euforię i wiele różnych wydarzeń może ją spowodować.
Ja wolę modka niż ketony czy chujową amfę
@yakubu86
W przypadku substancji, które wymieniłeś zachodzi ostre naćpanie, a nie kurwa euforia.
@sliwomir
Tak, modek daje dużo energii do ćwiczeń, ale przez stosowanie benzo może na Ciebie jeszcze słabo działać. Lekarz może Ci nie przepisać, bo raczej tylko na nadsenność się dostaje, ale możesz spytać.
Wszystkich zmentionowanych w swoich przyszłych postach tutaj uprzejmie proszę o trzymanie się tematu modafinilu, dzięki. Wcześniejsze ze względu na offtop trafiły do kosza — CATCHaFALL
No tak się składa, że jestem ex-politoksykomanem po wielu latach nadużywania wielu ketonów. Żaden z nich nie dawał mi tak naturalnej, zdrowej i pozytywnej euforii jaką daje Modafinil.
Poza tym zakończ ten dziecinny offtop, bo sam nie wiem o co ci chodzi - chcesz pokazać jaki z Ciebie kozak bo dużo ćpasz i ledwo cie klepią lekarstwa, które na zdrowych działają pozytywnie? Czy nie rozumiesz co piszesz.
Ja też po ciężkiej depresji (teraz nawracająca, ale do opanowania, bo wraca rzadko i na krótko) i uzależnieniu od ketonów i maczanek (nawet je łączyłem lol).
Też biorę wenlę 300mg. Po zastosowaniu modafinilu regularnie zacząłem czuć się świetnie. Super humorek, motywacja, lepsza kondycja. Pewność siebie w górę. Polecam łączyć z kofeiną.
Tak, są mini zwały po modafinilu. U mnie reguluje je stosowanie amisulprydu w niskich dawkach. A jak odstawiasz całkiem to raczej pierwszy dzień sobie pośpisz i potem nie czuć już złych efektów.
PS problemów z dopaminą nie masz przez wenlę tylko od ćpania lol
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.