Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
21 lipca 2021przodownik pisze: najgorsze jest też to, że tolerancja na negatywne efekty opiatów rośnie bardzo wolno, szczególnie jeśli mowa konkretnie o zaparciach. nawet po kilku(nastu) latach brania opiatów ten uciążliwy aspekt brania jest nadal codziennością, a dla przykładu efekty pozytywne, czyli błogość i euforia szybko przemijają, a tolerancja pędzi w górę w zawrotnym tempie. nawet po samym zwiększeniu dawki nie zawsze idzie dogonić tego królika. to jest oczywiste, ale warte wspomnienia.
jednak pojawiły się znowu zaparcia, które kiedyś też po syropie miałem, gdy ponad rok temu chodziłem w Bydgoszczy na program. teraz jak ostatnio piję swój, od psychiatry, to w ogóle nie szło nic przy każdej z prób, więc nawet nie chodziłem od kilku dni i dzisiaj dopiero, gdy postanowiłem zrobić dzień przerwy, to wreszcie się udało. musiałem jednak wziąć tabletkę na zaparcia i dopiero wtedy dało radę.
jutro wznawiam zażywanie metadonu na tych 20 ml i będę musiał jakoś ten problem rozwiązać, bo na dłuższą metę to jest jednak kłopot. każdy opioid, nawet Tramal lub kodeina wstrzymuje perystaltykę jelit i powoduje takie zaparcia, ale to jest nic w porównaniu z tym, co powoduje syrop. może jak tolerancja nieco pójdzie w górę, a organizm się bardziej przyzwyczai, to samoistnie będzie to szło sprawniej.
musiałem się aż wyżalić, ale wpis zamieszczam już z dużą ulgą.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
21 lipca 2021sclero2014 pisze: Ja mogę od siebie polecić tabletki Dulcobis ( bez recepty ) są też w formie saszetek do rozpuszczania w wodzie czy soku itp bardzo pomagają przy zatwardzeniach i problemach z wypróżnianiem przy opio ..
Sanprobi IBS może być bądź swanson Epic Pro teraz będę próbował )
polecam też, to co nadmienił kolega powyżej - probiotyki lub leki osłonowe podczas stosowania środków narkotycznych.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
