05 sierpnia 2023awonor pisze: Ostatnio zachciałem sobie odswiezyc szatana i w tym celu znalazlem w zach polsce dwa obiecujace zrodelka - niemniej material byl.. dziwny :v wyglad (szklane igiełki, drobny miał, wilgotnawy), smak dymu i spływu, wszystko się zgadzało jednak zamiast normalnej korby jak po crystal poczulem kurewskie wyjebanie na orbite po 4-5h od aplikacji i brak było w tym euforii, czysty clear head. idk, mam mieszane odczucia, musialem zjesc tego z 3-4x wiecej niz bylem przyzwyczajony do meth i nie powiem ze sie rozczarowalem. czy ktos ma podobne doswiadczenia?
Mam podobne odczucia co do ostatnio zmotanego sortu. Z tym że mój wygląda ok, przezroczyste/białawe szkło. natomiast w smaku jest lekko słony miast być gorzkim.
Też musiałem zjeść tego 0.6 w ciągu 14 h żeby poczuć że mi styka.
Prze kolejne godziny faza osiągnęła apogeum z tym że jak pisałeś prawie żadnej euforii natomiast jasność umysłu była zastawiająca przy takiej ilości zjedzonego materiału i wymeczonym organizmie.
Nie było też schiz i szukania resztek kryształu po podłodze co czasem mi się zdarza jak się przegrzeje stimami.
Nie wapowalem bo jak zaczynam wapowac to już lecę do końca wora ale zrobię test jak się topi ten materia ł i dopisze.
Podsumowujac
Zdarzają się sorty mety że wystarczy 100-150mg na całą dobe latania.
Tu nie doczekałem się oczekiwanych efektów po 100 ani kolejnych 2x 100. Dobiero 0.4 działało już w miarę sensownie. A i tak ciśnienie na dorzutke i chęć poczucia tego wypoerdolenia popchnęła mnie do zjedzenia 0.6 gdzie po takiej ilości dobrej mety
panie i panowie, mamy bardzo dobry material w okolicy
edit. chcialbym zaznaczyc ze vapo+sniff na poczatku, mysle ze dwie-trzy rajki po 50-60mg, lekki podklad z cmc bylo czysto psychodeliczno-stymulantowym orgazmem, totalnie mi zmienilo tozsamosc i swiadomosc, moglem podejmowac irracjonalne decyzje z najwieksza pewnoscia siebie i nie bylem w stanie w ogole kontrolowac swojego zachowania - popierdolone, ale piekne
Bezwonny kryształ. Przy sniffie lekutko pachnący ketonami..
..peak..
..
Źrenice w normie lecz w środku mega pobudzenie, peak.
..jak ja to kocham!
Moja meth.
I tak bez końca..
Ja robię z reguły 140mg 75 mg w jedną 75mg w drugą dziurkę ale uwaga ja mam ogromną tolerancję jem już kryształ mety od przeszło miesięcy paru.
Jak Cię w ogóle nie robi możliwe że ściema materiał.
@bozejehowa ja walę już kilka miesięcy cristal metę z dobrego gotowania i jedyne co to mam wypryski trądzik młodzieńczy na twarzy pojawił się troszeczkę.
Nie wiem jak inne gotowania wiem że palony kryształ niszczy Cię od kości od środka zęby itd ja nie palę wciągam narazie się trzymam jest ok. Zęby mi się nie chwieją jeszcze.
21 września 2023PabloKresco666 pisze: @awonor Dobra meta działa tak samo może lekko słabiej po tygodniu ciągu. Byłem w cugu 1.5 roku, na początku setka dziennie wystarczala, po 1.5 roku walenia dzień w dzień 300-400mg i dopiero było si. Skoro masz sort który działał elegancko to po tygodniu powinien klepać normalnie. Może zajechałeś śluzówkę albo kropiłeś nos xylometazolinem i biodostępność spadła na łeb...
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
