Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 9 z 9
  • 481 / 74 / 0
Blant to najmniej ekonomiczna metoda palenia. Jedyne jego zastosowanie to palenie w towarzystwie.
Jedzenie>waporyzacja>lufka>blant
  • 53 / 2 / 0
Zgadzam się z tym że blanty są niekonomiczne jak również nie są ekonomicznym sposobem palenia marihuany. Lecz jako osoba która w swoim życiu paliła już ze wszystkich ekonomicznych sposobów znanych światu, mam po prostu dość. Chrzanie ekonomiczne sposoby i kręcę sobie blanta pod swoje preferencje jeśli chodzi o ilość. Gdy pojawi się tolerancja, najlepszym sposóbem jest po prostu dostać marihuanę która ma zwiększony poziom THC. Ta sama odmiana, tylko poziom THC wyższy o kilka procent. W krajach w których marihuana jest legalnie dostępna jest to możliwe, ponieważ stężenie THC jest tam mierzone i podawane na opakowaniu. Po prostu lubię kręcić, to stwarza mi przyjemność pewnego rodzaju. Może i waporyzatory są zdrowsze i jest korzyść pod względem ekonomocznego palenia, ale i tak prawdopodobnie zostanę przy blantach, bo wiader, butli i lufek mam dość.
Uwaga! Użytkownik tomek4123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12822 / 2494 / 0
A jak wyrobisz tolerancję na tą mocniejszą wersję? Jest limit, którego nie da się przekroczyć i wtedy zostają koncentraty. Każdy pali jak lubi, póki pali swoje, albo wszyscy są zgodni co do sposobu : )
  • 120 / 32 / 0
Dziś ze znajomymi zderzyłam się na blancie, co prawda temat zafundowałam, a nasza gromadka liczyła 3 osoby. Zrolowalismy jednego skuna z domieszką tytoniu, nawdychalam się dymu dość syto 😀
RUCHAM KAŻDĄ DZIWKĘ
  • 4480 / 712 / 2198
Akurat blant to moim zdaniem najciekawszy i najlepszy sposób do palenia, jeżeli chodzi o klimat z osobami wspólnie. Ale to tylko moje prywatne zdanie. Ma on coś w sobie, co powoduje, że można to zrobić wszędzie, subtelnie i bez przypału "w miarę", o ile ktoś bez przypału potrafi, bo przypałowiec to i nawet z lufą da się złapać/wpierdolić w bagno ;)

Faworyt w paleniu. Bezapelacyjnie najlepszy i najłatwiejszy. Aż stare dobre holenderskie czasy mi się przypomniały w Bulldogu.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 12822 / 2494 / 0
Najlepszy sposób na puszczenie z dymem połowy tematu z ominięciem płuc ; )
Dla mnie tylko bongo.
  • 1535 / 396 / 13
Blanty i fifki to jednak podstawa jeżeli chodzi o chillout w plenerze, nie wyobrażam sobie targać ze sobą bongo nad jezioro czy inny wypoczynek, chociaż z drugiej strony to drażni mnie jak ktoś za dużo tyty ładuje do bibuły, bo jestem ex-palaczem papierosów a większość stoner ziomali jara jednak te śmierdzące kiepy i asertywność chuj strzela.

Dobrym rozwiązaniem na minimalizacje zaczadzenia od fajek są cienkie bletki (najlepiej) nieratyfikowane: ja używam srebrne rizle albo rawy, do tego szlugi z małą zawartością substancji smolistych np. R1.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 120 / 32 / 0
Sama poznałam gościa co rolował w tych krótkich bletkach tytoń w bardzo szybkim i precyzyjnym tempie.

Dlatego mogę se wyobrazić jakby rolował skręty 😉
RUCHAM KAŻDĄ DZIWKĘ
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 9 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.