Paliłem in doora, hindu kush oraz ak47 w sumie kilka lat małe ilości. Od tygodnia jestem czysty, nic nie palę i czuję się zajebiście. Wyleciałem z kraju na jakiś, czas w inny klimat, odciąłem się od używek i czuję się na prawdę dużo lepiej, leki działają teraz na 100 % :) dziękuję Bogu że się obudziłem i że nie palę bo chyba na pewno trawa mi w niczym nie pomagała przy moich lękach i depresji.
To jest mocny zestaw, po tych lekach też będziesz mieć jakby fazę w głowie, a mj bardzo możliwe, że zacznie działać słabiej.
Panuje powszechna opinia, że marihuana osłabia lub zmienia działanie niektórych leków.
Trochę mnie też dziwi ta depresja skoro weed ma działanie antydepresyjne. Pewnie korzystałeś z ulicznego, a tam to może być praktycznie wszystko łącznie z amfą czy dopalaczami.
Osobiście to nie weedem bym się martwił tylko alkoholem, bo to głównie owa trucizna jest odpowiedzialna zarówno za stany depresyjne jak i psychotyczne. Bezwzględnie odstaw alko i pewnie antydepresanty nie będą więcej potrzebne.
26 kwietnia 2023Morkwarg pisze: Witam wszystkich serdecznie, jest to mój pierwszy post. Od kilku miesięcy choruję na depresję, która jest połączona z uporczywą bezsennością. Niestety zmusiło mnie to pierwszy raz w życiu zasięgnąć pomocy psychiatrycznej. Lekarz zalecił mi stosowanie sertraliny w dawce 50mg rano, oraz dwa leki na sen: kwetiapine 100 mg oraz pregabaline 75 mg na godzinę przed położeniem się spać. Lekarz zalecił również, by podczas terapii kategorycznie zrezygnować z alkoholu, oraz narkotyków. Odnośnie alkoholu jestem w stanie całkowicie przestać go używać, nie mam z tym żadnego problemu. Chciałem natomiast spytać o tą drugą kwestie. W przypadku narkotyków nie biorę i nigdy nie brałem niczego innego poza mj, którą palę rekreacyjnie od kilku lat, z częstotliwością około 2-3 razy na tydzień. Chciałem spytać jak mj reaguje z tymi lekami, i czy również z niej powinienem zrezygnować jeśli nie chcę sobie zaszkodzić? Pozdrawiam.
08 maja 2023RafalKoral pisze: Trochę mnie też dziwi ta depresja skoro weed ma działanie antydepresyjne.
28 kwietnia 2023visitorQ pisze: Panuje powszechna opinia, że marihuana osłabia lub zmienia działanie niektórych leków.
Escitalopram jest już trochę na rynku, raczej nie jest przyczyną, a one mogę być różne: materiał, ilość, sposób, interakcje, zdrowie czy nawet nastrój.
Przez kilka miesięcy spokojnie może zajść zmiana percepcji palenia i być może dla Ciebie nie jest już atrakcyjne parę buszków, a porządnie ujaranie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
