Badania sugerują, że progesteron odgrywa ważną rolę we wspomaganiu żywotności
komórek nerwowych i tworzeniu osłonki mielinowej, “izolującej” warstwy tłuszczu, która pozwala sygnałom elektrochemicznym na szybkie przenoszenie impulsów z jednego nerwu do drugiego. Synteza progesteronu w mózgu, neuroprotekcyjny i promielinizacyjny wpływ tego neurosteroidu, oferuje interesujące terapeutyczne możliwości w zapobieganiu i leczeniu chorób zwyrodnienia układu nerwowego, przyspieszeniu procesów regeneracyjnych i zachowaniu funkcji kognitywnych podczas procesu starzenia się.
Naukowcy we Francji udowodnili znaczną korelację między funkcjami kognitywnymi i poziomami siarczanu pregnenolonu, neurosteroidu. Ustalili, że pregnenolon bezpośrednio wpływa na uwalnianie acetylocholiny w kilku kluczowych obszarach mózgu, związanych z pamięcią, uczeniem się, zdolnościami poznawczymi i cyklem snu. Zespół badawczy wykazał również, że pregnenolon odwraca osłabioną neurogenezę, nowy wzrost nerwów, który wiąże się z zaburzeniami, takimi jak choroba Alzheimera.
“Nasze dane dowodzą, że bezpośrednio wstrzykiwany siarczan pregnenolonu spektakularnie zwiększają neurogenezę. Ponadto, wyniki wskazują na kluczową rolę neurosteroidów w modulacji plastyczności mózgowej,
głównie przy hipokampowej neurogenezie”.
A tu taka ciekawostka - możliwa odpowiedź na to, dlaczego marihuany nie można przedawkować. http://kopalniawiedzy.pl/pregnenolon-re ... onny,19446
Ktoś stosował?
"Kolejnym receptorem, z którym pregnenolon i jego pochodne mogą reagować jest receptor NMDA należący do układu glutaminianergicznego. Receptory te dominują w ludzkim mózgu, a za zadanie mają pobudzanie go do pracy. Jednoczesne modulowanie receptorów GABA i NMDA pozwala na regulację stanów pobudzenia i wyciszenia mózgu, dostosowując nasz stan psychiczny do sytuacji w jakiej się znajdujemy.
Szczególnie ciekawa jest właściwość agonizmu receptorów sigma-1 przez pregnenolon. Aktywacja tego receptora przyczynia się do działania przeciwdepresyjnego i ograniczającego stres. Dzieje się tak między innymi ze względu na wzrost neurotropowego czynnika BDNF, który poprawia neuroplastyczność i przyspiesza efekty terapeutyczne w depresji[1]. Warto wspomnieć, że z wpływu na ten receptor znane są niektóre używki, takie jak kokaina, DXM, ketamina, DMT oraz niektóre leki z grupy SSRI i opioidów, co jest jednym z powodów poprawy samopoczucia po ich zażyciu."
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
