Pierwszy raz jest zawsze najlepszy, bo jest to coś nowego i jest efekt WOW. Potem może być kiedyś nawet i mocniej, ale jednak wie się już, czego się spodziewać i pogoń za powtórzeniem tego pierwszego razu może wydawać się bezowocna. Ja też zastanawiałem się, czy przez branie SSRI mefedron działa u mnie słabiej, ale wydaje mi się, że porównawczo nie ma znacznej różnicy. To jest już też kwestia indywidualna. Ja mefa brałem znacznie więcej razy z SSRI, gdyż moje "leczenie" rozpoczęło się krótki czas po rozpoczęciu przygody z beta-ketonami. Nie patrz na ten pierwszy raz, bo nie zadowolisz się fazką. Co do kokainy to empirycznie nie wiem, gdyż nigdy jej nie spożywałem, ale jestem raczej zdania, że leki nie powinny przeszkadzać w jej zadziałaniu, gdyż mechanizm wypierdalania kokainy jest złożony i obejmuje między innymi poza serotoniną znaczne blokowanie wychwytu zwrotnego dopaminy i noradrenaliny oraz antagonizm NMDA. Podobnież zresztą w przypadku mefedronu - agonizm trójki najpopularniejszych receptorów (dopamina, serotonina i noradrenalina). Lekkie zmiany w działaniu serotoninowym nie powinny zepsuć działania, reszta to nadrabia. A co do twojej kokainy, to myślę, że znacznym jej procentem była lidokaina czy jakiś inny syf, bo po prostu byś ją poczuła.
Ryzyko jest nikłe. Zresztą mogę stwierdzić - nie ma co bać się brać ketonów podczas przyjmowania SSRI. Najwyżej to mogą zadziałać inaczej lub słabiej. Sulpiryd w zespole serotoninowym ci nie pomoże, ale zresztą nie nakręcaj się na niego, bo potem się tylko poschizujesz, a nic ci nie będzie. Ze swojego doświadczenia to jedynie szczególnie uważałbym na DXM podczas przyjmowania SSRI.
Przeniesiono do odpowiedniego tematu ~ Atro
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.