Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 909 / 20 / 0
Właśnie - ja też się wtedy przełamałam i bardzo fajnie przytulało mi się do tych wielgachnych psów :) Pogryźć bym się nie dała, bo nawet taka zabawa mnie przeraża, ale czułam się przy nich zajebiście.

Elwis :D nie zczaiłeś. Co do karmienia zwierząt psychodelikami to pamiętajcie, że nie wiadomo jak i jakie dawki na nie działają. Wydaje mi się, że koty mają po zielsku haluny - więc co dopiero mają po grzybach albo kwasie?
  • 86 / / 0
He, a przypomniałem sobie jak zajebiście bawiło mi się z kotem qmpla(kot chyba z czech albo węgier) przemycony ukradnięty %-D
Bawiłem się z nim po trochę innej tryptaminie ale po grzybkach było by pewnie podobnie ;-) co tam ręce podrapane i pogryzione, czułem się jak zwierz :-D
Uwaga! Użytkownik Scout nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 425 / 4 / 0
Nie raz spotykało się jakieś pieski i kotki na psychodelicznych fazach i nie raz był ubaw. Ja zawsze widzę coś magicznego w ich oczach, coś takiego jakby miały duszę. Na psychodelicznych fazach odbieram też je jakby miały charakter jak ludzie, jakbym ich rozumiał a one mnie:) Fajna sprawa. Do dziś nie zapomnie spaceru wiejską drogą pełną psów po 2ce, jeden był nawet taki malutki, napakowany maczo to płakalismy ze śmiechu jak do nas podskakiwał XD
  • 208 / / 0
Ja zawsze widzę coś magicznego w ich oczach, coś takiego jakby miały duszę. Na psychodelicznych fazach odbieram też je jakby miały charakter jak ludzie, jakbym ich rozumiał a one mnie:)
lol, ja nie potrzebuję psychodelików do tego.
Ale no tak, mają wpływ na tripa.
Bro, do you even trip?
  • 433 / 2 / 0
Pies na grzybkach to świetna sprawa, wprowadza dużo pozytywnych emocji :)
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 4024 / 375 / 953
Nie mówiąc już o zającu :-)

Jaszczurka budziła szacunek.

Mech był wysoce nonszalancki.

Rybek bym chyba nie zdzierżył...
  • 1392 / 12 / 0
Bażanta startującego z jeżyn obok pomyliłem z helikopterem, akustycznie oczywiście. Subtelna leśna cisza, a tu nagle jak na lotnisku. Aż się nogi pode mną ugięły.

A pies wprawił mnie w nie lada troskę - wyglądał, jakby w brzuchu miał 20-centymetrowy sześcian. U małego Beagle'a wyglądało to dramatycznie :rolleyes:
  • 29 / 8 / 0
Ja osobiście uwielbiam będąc na grzybach spędzać czas z moim gekonem. Mam wtedy wrażenie, pomimo że on się zmniejsza/zwiększa, pulsuje itd pod wpływem wizuali, że jest zajebiście cudny, taki mistyczny, i że dobrze się z nim rozumiem. Czuję wtedy zew dżungli :D
  • 920 / 164 / 0
Ja mam wrażenie że moja suczka w jakiś sposób odczuwa to że biorę różne środki.
(Obiło mi się o uszy że pies synchronizuje akcje serca z wlascicielem to 3 dni na piko mogą być dla niej ciężkie... Dla mnie są heheheh)
Często wygląda na zdezorientowaną gdy biorę LSD lub grzyby. ketamina i spidy powodują że chowa się do swojej bazy pod łóżkiem. Co jakiś czas przychodzi położyć się obok mnie i tak w kółko. Pod łóżko i do mnie jakby przychodziła sprawdzać co ze mną.

Jak sięgam po talerz i karte żeby cos kreślić to przeważnie wychodzi z pokoju.
Podobnie zachowuje się gdy przeklinam lub unoszę głos. Chowa się wtedy pod łóżko.

Myślę że mój zwierz zauważa lub czuje że jestem w innym stanie świadomości. Powoduje to u niej czasem stres a czasem eksplozje energii do zabawy.
  • 151 / 67 / 0
Na grzybach polecam głaskanie kotów, ale tylko tych mruczących, trzymacie takiego gnoja na kolanach i czujecie jak wibracje przechodzą przez całe wasze ciało.
Uwaga! Użytkownik Iacobus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.