Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Elwis :D nie zczaiłeś. Co do karmienia zwierząt psychodelikami to pamiętajcie, że nie wiadomo jak i jakie dawki na nie działają. Wydaje mi się, że koty mają po zielsku haluny - więc co dopiero mają po grzybach albo kwasie?
Bawiłem się z nim po trochę innej tryptaminie ale po grzybkach było by pewnie podobnie ;-) co tam ręce podrapane i pogryzione, czułem się jak zwierz :-D
Ja zawsze widzę coś magicznego w ich oczach, coś takiego jakby miały duszę. Na psychodelicznych fazach odbieram też je jakby miały charakter jak ludzie, jakbym ich rozumiał a one mnie:)
Ale no tak, mają wpływ na tripa.
Moje posty to fikcja literacka.
Jaszczurka budziła szacunek.
Mech był wysoce nonszalancki.
Rybek bym chyba nie zdzierżył...
A pies wprawił mnie w nie lada troskę - wyglądał, jakby w brzuchu miał 20-centymetrowy sześcian. U małego Beagle'a wyglądało to dramatycznie :rolleyes:
(Obiło mi się o uszy że pies synchronizuje akcje serca z wlascicielem to 3 dni na piko mogą być dla niej ciężkie... Dla mnie są heheheh)
Często wygląda na zdezorientowaną gdy biorę LSD lub grzyby. ketamina i spidy powodują że chowa się do swojej bazy pod łóżkiem. Co jakiś czas przychodzi położyć się obok mnie i tak w kółko. Pod łóżko i do mnie jakby przychodziła sprawdzać co ze mną.
Jak sięgam po talerz i karte żeby cos kreślić to przeważnie wychodzi z pokoju.
Podobnie zachowuje się gdy przeklinam lub unoszę głos. Chowa się wtedy pod łóżko.
Myślę że mój zwierz zauważa lub czuje że jestem w innym stanie świadomości. Powoduje to u niej czasem stres a czasem eksplozje energii do zabawy.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
