Ja biorę obecnie 90 mg duloksetyny i nie jest tak dobrze jak za pierwszym razem ale jest ok ogólnie. Też trochę byłem przyjebany na początku ale to minęło, teraz tylko czasem zdarza się przez chwilę po południu.
Z tym ze ja co week pije duzo alk bo juz czuje sie tak dobrze ze chce sie poczuc jeszcze lepiej i gadatliwy sie robie i w ogole wiadomo jak to alko no ale po 2 dniach takiego chlania znow ze 2 dni czuje sie zle potem juz git. Najdluzej nie pilem na tym 2 tygodnie to czulem sie jeszcze bardziej wyluzowany dobrze/ nawet zamulony troche ze energetyki musialem pic czuje sie po tym jak normalny czlowiek ze zwyklymi problemami a nie lękiem takim ze wyjsc z chaty nie idzie :D ten alkohol to nawet troche z nudy bo jak sie czlowiek czuje normalnie to mu sie wkoncu zaczyna nudzic i cos trzeba porobic wiem ze silka czy cos by byla lepsza no ale nie chce sie to nie zmienia osobowosci nie stalem sie nagle dusza towarzystwa ale zyje bez cierpienia... Na depresje to nie wiem bo nigdy nie uwazalem ze mam.
Na poczatku tez sie na tym pocilem strasznie litrami dosc dlugo moze nawet ze 2 miesiace bylo to uciazliwe, ale juz bez lęku tylko po prostu czulem dyskomfort i troche wstyd ? ale to normalne a nie ten je__bany lęk bez ustanku wiec wolalem sie pocic ale przeszlo z czasem to chyba tyle sory za interpunkcje szlo by jeszcze duzo pisac ale i tak juz jest za duzo :D
Polecam ten lek lękowcom bo naprawde dziala
19 czerwca 2023pauleta1987 pisze: Biorę ponad rok czasu dulokstetynę 60mg pojawiły mi się problemy mam ataki ziewania zdarzały się krótkie dni ale przechodziło ale teraz dłużej się utrzymuje czy to przejdzie ?
Pauletta jak weźmiesz za dużo antydepresanty to się ziewa i chce spać zmniejsz dawkę.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.