Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
To był najlepszy stack na nastrój, samopoczucie, motywację jaki w życiu dane mi było próbować. Bardzo dobrze wspominam. To także moje jedyne doświadczenie z efedryną.
Nikomu nie polecam takiego połączenia. To niebezpieczne.
Szkoda Twojej kasy.
Jeżeli idzie o efkę, no to wyjścia jak zwykle dwa:
1. Apteka... nie wiem jakbyś musiał się starać by to wyrwać. Mnie się kiedyś udało ze względu na astmę i rodzinną, która miała ze sto lat, pisała mi wszystko. Bromazepam na sen, selegilinę na nastrój i efedrynę na astmę... zapewne i tak nie wiedziała ocb.
2. Diller SAA. Tu już łatwiej z tym, że cena efki automatycznie wzrasta no i strzałów w cenie jest tylko 10. Tego syropu z efedryną nie stosowałem a jak z przychylnością wypisywanych na niego recept przez lekarzy jest to nie wiem.
Z całej gamy, którą miałem okazję próbować najbliżej efedrynie znajduje się johimbina. Tutaj tylko trzeba sporej ostrożności, bo dawkowanie jest mocno zależne od organizmu ale boost wydaje się być zbliżony + libido jak u królika.
https://www.doz.pl/apteka/p2338-Tussipect_syrop_140_g
jak taką jedną flaszkę140g osuszę będzie gicior? zadziała?? ja to brałem kiedyś ale to było z 16 lat temu xd xd xd
widzę że jest też w tabsach - jedno ma 20 tablet co daje 300mg efki. Ktoś się wypowie czy bardziej celować w 150 czy więcej??
Coś mi się kojarzy że zanim to na recke zrobili były opakowania 15x10 efki co dawało wlasnie 150....
pozdrawiam, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
03 kwietnia 2025global108 pisze: Dlaczego efka i pseudoefka w jednym wątku ogólnym? To dwa różne kosmosy... Nie cierpię efedryny, bo daje mi tylko wkurw i telepkę mocną. Za to pseudoefka jest miodzio - po 720 mg i 400 mg kofeiny + 150 mg naryngeniny (na wyrównanie ciśnienia) czuję jednocześnie uspokojenie i fajne pobudzenie. Porównałbym to do działania nikotyny bez tolerki - tylko parugodzinne. Zarzucam 2x w miesiącu i mam napęd do roboty przez całą noc (grafika kompowa).
efedryna
Działa zarówno bezpośrednio (pobudza receptory adrenergiczne α i β), jak i pośrednio (uwalnia noradrenalinę z zakończeń nerwowych).
Efekt jest stosunkowo silny i bardziej „centralny” – wyraźnie pobudza OUN (układ nerwowy), zwiększa ciśnienie, przyspiesza tętno, rozszerza oskrzela.
W praktyce klinicznej uznaje się ją za mocniejszą w działaniu niż pseudoefedryna.
pseudoefedryna
Działa głównie pośrednio – powoduje uwalnianie noradrenaliny, ale jej bezpośredni wpływ na receptory adrenergiczne jest słabszy.
Ma mniejsze działanie ośrodkowe (słabiej pobudza mózg, nie wywołuje tak silnej bezsenności czy euforii).
Efekt naczynioskurczowy (obkurczanie błony śluzowej nosa) jest wystarczająco silny, dlatego pseudoefedryna jest szeroko stosowana w lekach OTC na katar i zatoki.
Jeżeli stosujesz podobne dawki efedryny i pseudoefedryny to nic dziwnego że masz wkurw i trzęsące się łapy ... kiedy zażywasz efke...
Bierz jej po prostu mniej, w mojej ocenie daje lepsze efekty przy mniejszych skutkach ubocznych.
Stosowałem ją przez bite 2 lata "prawie" dziennie... z minimalnych dawkach zamiast kawy...
ale jak ty dorzucasz sobie jeszcze 400mg strzała kofeiny ... Ty chcesz się ogarnąć do roboty czy się tym naćpać? bo to różnica... szkoda zdrowia z takimi dawkami, nawet jeśli chodzi o PE.
efka była stosowana w wielu przedtreningówkach , zanim ludzie nie zaczęli z tym przesadzać.
Gdzieniegdzie można ją jeszcze spotkać w niektórych "nielegalnych w polsce" preparatach.
pozdr.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
