Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
09 grudnia 2022lysy666 pisze: Hmmm, zmiany na plus, czy na minus?
U mnie odwrotnie, dopiero jak zapalę, to czuję się jak u siebie i mam większa kontrolę nad tym co wypluwa podświadomość. Ale ja jestem wjebany. Nie pamiętam jak to było przy okazyjnym jaraniu.
W każdym razie u mnie bad trip - pomijając zwyczajne mocne przesadzenie z tematem - był zwykle czegoś zwiastunem - albo coś martwiącego tkwiło w środku mojej głowy, albo paliłem z ludźmi, z którymi nie czułem się tak naprawdę komfortowo ;P.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

