Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 1931 / 318 / 0
Próbował ktoś z Was?

Czytałem, że winian sodu LSD (lub innych lizergamidów) dobrze rozpuszcza się w wodzie. Najlepiej w tym celu przetrzymać kartonik w wodzie przez ok. 24 h i hop siup gotowa mikstura dla podania dożylnego %-D
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2141 / 282 / 0
Koleżanka opowiadała, że nie zdążysz wyjąć igły i już wszystko pływa. Może bl by krócej dokuczał, w końcu najsilniejszy jest na wejściu. I zadne 24h, szczególnie w kranówie. Karton do pompki, zaciągasz letnią kranówkę, chwilę pomerdasz i gotowe. Ja się chyba nie zdecyduję.
  • 1931 / 318 / 0
no to mam już pomysł na weekend :mrgreen:

Serio tylko chwile merdania [mention]gazyfikacja plazmy[/mention]? Rozumiem, że żadnego ciepełka nie nic - jednakże wolałbym chyba użyć wody do iniekcji (lub chociażby wodę mineralną) niźli kranówkę :)
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 917 / 235 / 0
@up Podawałem ze dwadziescia lat temu Babe na rowerze razem z amfą w jednej pompce albo solo,kroiłem pół znaczka na malutkie paseczki na łyżkę,2 centy wody,podgrzewałem i gotowałem chwilkę tego kwasa w wodzie,potem filtr i cyk,wchodzi od razu,z amfą w jednej pompce fajne doświadczenie.
  • 2141 / 282 / 0
GG Allin
Letnia woda na pewno szybciej rozpuści kwas niż zizimnaPotem merdać, żeby kwas opuścił karton i stężenie się wyrównało. Ja bym wyttząsał w pompce tak na oko, aż nie uznam, że kwas przeszedł do r-ru. Nic bym nie filtrował tylko cykał z kartonem w pompie, ale zrobić można jak komu wygodnie. Na łyżce można go mieszać i dociskać.
  • 948 / 279 / 2
Jak ma być podane od razu to spokojnie można rozpuścić w pompce z wodą do iniekcji, jeżeli chcesz zrobić roztwór i mieć go na dłużej to rozpuszczanie tylko i wyłącznie w wodzie destylowanej/dejonizowanej, inaczej szybko zdegraduje.
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 266 / 19 / 0
Być może kiedyś się skuszę, jak dotad tylko 4-aco i 4-ho-meta oraz bodaj ho-mipta podawałem i.v. Przy tym ostatnim nie przyjemnie, za dużo wszystko na raz w głowie, luba opisała to jako najgorsze doznanie psychodeliczne w życiu. Z LSD by tak nie było, tego jestem pewien. Najprędzej to kiedyś z jakimś dobrym RC dyso połączę.
Ludzka morda to coś, co nakładasz jak wstajesz? Zespół nudy zdeptanych nawyków i orkiestra dęta.
  • 73 / 5 / 0
chlor niszczy LSD,więc pewnie fiziologiczna woda do zrobienia roztworu? na ile bloter wrzucacie i na ile ml
  • 37 / 3 / 0
A rozpuszczają wam się te blottery czy po prostu chodzi o to żeby cała substancja wyszła z nich do wody? Wlałem destylat w strzykawę na około już 50h i nadal blotter nie rozpuszczony :D
  • 47 / 17 / 0
Nie chodzi o to żeby blotter się rozpuścił a jedynie oddał całą swą zawartość do wody i stworzył roztwór. Po 50 h jest już na pewno gotowy do użytku.
Nie mamy dość siły, aby całkowicie iść za swoim rozumem.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.