Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
Ile mają te szare kapsułki ?
Wycięto cześć naruszającą regulamin. DexPL
To pieczenie bierze sie z z samej substancji czystko fizycznie. Rozjeb kapsułke i powąchaj ten olej. Łatwiej kurwa wypijesz szklankę benzyny niz 4 krople tego gówna. To jest po prostu żrące i w zapachu najblizej mu do benzyny. Dlatego nie każą rozgryzać kapsułki.
A po dziesiąte fakt - lek dziwny. Raz bez tolerki zjesz 1-2 kaps i nos nakurwia od oparów z żołądka. Jednak po krótkim czasie juz tego nie czuć. Nie wiem na czym polega ten ewenement ale po jakiejs przerwie czuje zasnie 1-2 kaps a po jakims czasie moge zjesc dwucyfrową liczbe i nic wielkiego sie nie dzieje.
Dobre raz na jakis czas, pokazuje wtedy max swojego potencjału.
bardzo ciekawy lek - Heminevrin, czyli klometiazol.
załatwiłem, gdy byłem na bydgoskim programie substytucyjnym, a lekarz i tak zabronił mi brać benzodiazepiny, mimo zaświadczenia, tłumacząc, że to specjalnie mu dałem, aby do syropu dobierać i "odurzać się" i nie będę tych leków zażywać na jego programie.
więc, poza Egzystą, czyli pregabaliną, wziąłem od zaufanego doktora bibułę, na Heminevrin właśnie. nie wychodził w ich testach, więc i tak ich wykiwałem.
klometiazol, to bardzo ciekawa substancja, bardzo rzadko używana i słabo kojarzona przez lekadzów, nawet psychiatrów.
kolega, który wyżej wkleił opakowanie. wygląda identycznie, jak sprzed ponad roku.
teraz nie wiem, ale wtedy kosztował ok. stówy. słoiczek zawierał 100 kapsułek, czyli całkiem sporo, bo efekt czułem po 1- 2 kaps.
co ciekawe, to te b. duże, fioletowe kapsułki, zawierały płyn, a nie proszek lub granulki, jak większość leków.
substancja działała silnie uspokajająco, a większe dawki działały nasennie. klometiazol dobrze tłumił przykre, albo głupie myśli.
tak na uspokojenie, wyluzowanie, brałem jedną bądź dwie kapsułki.
przy 3-4 kapsułkach, działanie było typowo odurzające.
jednak muszę też zaznaczyć, że miał też i swoje uboki. bardzo rzadko odczuwam efekty uboczne po różnych środkach. akurat klometiazol, po załadowaniu, powodował np. ból nosa i niekiedy, po wzięciu większej ilości, czułem takie strucie.
raz z ciekawości, sprawdziłem zawartość kapsułki - był to taki dziwny olej o chemicznym zapachu.
co istotne - uzależnia fizycznie, a po ciągu wystąpią obj. odstawienne.
w każdym razie, to ciekawy lek i cieszy mnie, że miałem okazję przetestować.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
radzę zażywać doraźnie, na pewno nie miesiąc, albo i jeszcze lepiej - dwa, codziennie.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
