Raz wziąłem z 9mg bromazepamu i do tego po mniej więcej 6h 200ml wódki wypiłem, myślicie że zepsułem sobie działanie leku tym?
Oprócz tego biore pregabaline codziennie 150mg rano i wieczór
Warto wchodzić na 100mg sertraliny w mojej sytuacji? Czy lepiej zostać narazie na tych 50mg?
Biore też magnez, witaminy, uprawiam sport ale i tak te przygnębienie i wizja beznadziejnej przyszłości często wygrywa
Dostałem jakieś grudy do testowania. Kolega mówi że to mefedron ale śmiem wątpić. Dlatego żeby nie było żadnych zgrzytów ddstawiłem 2 tygodnie temu sertraline.
Czy 2 tygodnie to wystarczający okres? Wolałbym nie dostać ZS
Jestem ciekaw czy ten "cardio attack" był spowodowany:
1) przyjętym wcześniej kryształem
2) benzo
3) mixem powyższych
Pamietam że miałem kiedys po benzo napierdalanie serca przez chwile zanim się nie załadowało więc dlatego też umieśćiłem w tym zestawieniu.
Ma ktoś podobnie? Jakieś przemyślenia? Będzie ze 4 lata albo i więcej jak zaprzestałem zabaw. Jestem trochę zasmucony. Czy to znaczy że mój organizm już się nie nadaje do testowania? :D Fakt że byłem mega styrany po całym tygodniu zapierdolu w robocie i spaniu po 3-4h wiec to tez moglo miec znaczenie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.