-jeśli bez dokumentów ale z np pokazanymi receptami na koncie pacjenta wypisałby ten lek? w sensie wiem że zależy na kogo się trafi, ale może ktoś miał podobne doświadczenie że brał medi od innego psychiatry, to czy inny wypisał bez problemu jak opisało się co i jak, pokazało stare recepty czy jednak chcą dokumentów?
-jeśli lepiej mieć dokumenty to czy placówka gdzie przyjmował ten lekarz od ADHD ma obowiązek mi wydać dokumenty bez żadnych opłat jak np napisze do nich maila, czy musze sie tłumaczyć? bo gdzieś czytałem że mają niby taki obowiązek, co jest dokładnie w takiej dokumentacji czy może być ona przekazana mailowo?
metylofenidat stosuje codziennie na Adhd, czasami wjeżdża na serce i puls widocznie podniesiony wiec się zastanawiam jak to się ma z ćwiczeniami zeby nie zrobić sobie kuku.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.