Nie wiem co cię podkusiło, żeby wrzucić prawie gram trazodonu, ale to nie jest usypiacz, tylko antydepresant o działaniu sedatywnym. Posiada właściwości głównie nasenne i trochę przeciwlękowe, ale w zakresie do 100-150 mg, a od 150-600 mg, jak kolega wyżej wspomniał załączają się i intensyfikują mechanizmy antydepresyjne.
Mało tego, zdziwiłbym się gdybyś po takiej dawce usnął, ze względu na jeden mały szczegół. 10% dawki trazodonu jest metabolizowane do mCPP. Jest to psychostymulant, pochodna piperazyny, wykryta wielokrotnie w tabletkach reklamowanych jako legalna alternatywa dla stymulantów w Nowej Zelandii oraz w tabletkach sprzedawanych jako „ecstasy” w Europie i Stanach Zjednoczonych. Średnie dawkowanie tego wynalazku, to przedział 50-120 mg. Zaturbiłeś w ten sposób 90 mg narkotycznego releasera i inhibitora serotoniny, więc może stąd "o dziwo bardzo dobre samopoczucie, euforia i dalej brak chęci na sen"
18 września 2022pospolitypijak pisze: Jak u Was z erekcją po trazodonie? Biorę 5 dzień z rzędu 75 mg na noc. Idąc w nocy odlać się- pomijam to, że czuję się wtedy jak najebany- to wzwód mam tak silny, że mam problem, aby trafić do muszli klozetowej. Zmieniam pozycję na siedzącą. Za dnia też mnie nosi z fujarą. Tylko pytanie. Czy takie efekty mają prawo bytu po takiej dawce i okresie brania?
Priapizm rozpoznajemy, kiedy dochodzi do długotrwałych zaburzeń hemodynamicznych przepływu krwi w prąciu, co skutkuje m. in. bólem, zaburzeniami czucia, martwicą prącia.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
